biurko, okno, niebo

Najpierw niska rotunda zza globusa, potem wyrasta znad ceglanego Widoku wieża coca-coli, jej dawno nieremontowana bliźniaczka – wieża boscha kryje się za futryną. Z drugiej strony najwyższa błękitna wieża, potem rwane metropolis z toi-toiem na szczycie.

Dzielna

Całkiem przypadkiem natrafiłem na piękny kawał miasta