Po prostu zabili, ot tak
Tag: Warszawa
Wa. wiecznie wypoczęta (odc. 2)
od czwartej bramy
Wa.: You are leaving the American sector
Ta krągłość liter od dawna mnie rozczula
Wa. wiecznie wypoczęta
od czwartej bramy
Wa. kamienna
branża kamieniarska nie płaci mi za reklamę
W krainie śmierdzących zapiekanek
Niby mainstreaming, a jednak
underground.
Trzej
to gwiazda na wschodzie: ten neon
Wariacje na temat sytuacji
stolica i paleolit
Wariacje na temat stacji
Na stacji centralnej opiekunka z iengie prowadziła po schodach ociemniałego lwa
Autor bloga wita nowy rok w klubie w Wa.
Podróż równie egzotyczna jak do amazońskiej dżungli
Spacerownik po Rossmannach Wa. – apendyks
„Stańmy w zadumie, gdyż to właśnie jest królowa warszawskich szaletów”
Spacerownik po Rossmannach Wa.
Urzędnicy po godzinach wcale się nie nudzą, jak widać
Wa. sawanna
Skąd na ośnieżonym Placu Konstytucji słonie?
Hodowla Minotaura
Tędy
Reduta Kofihewen broni się jeszcze. Pamiętnik z demonstracji związkowej
Przedzierałem się do śródmieścia. Naprzeciw ostrzał.
od początku zbudujemy biura nasze
Po wschodniej stronie ściany wschodniej
Lśnienie
Dziewiąta dwadzieścia dwa
my galerianie
ruchome schody donikąd
Biurokrata w prawie zapowietrzonym biurze
9.22-16.23
Biurokrata w niepustym biurze
8.51-14.50
Biurokrata w pustym biurze
10.45-15.19
Widok z okna w dniu 30 października br.
światłość niewiekuista
Pochwała trzydziestego szóstego piętra
Powtarzam ten sam widok: niebo zachodzi za wieżowce. Coraz bardziej puste.
the times they are a-changin’
Nowogrodzka. Jerozolimskie. Nowy Świat (27.10.2009)
O upadku sztuki sakralnej na Natolinie
dlaczego Bóg ma takie wielkie niesymetryczne stopy
Run out of reality
Mnie nie mija monotonia
Znowu
zżera je od góry
Nie ma
Miniaturowa apokalipsa w środę
koniec poza-trzydziestym-szóstym-piętrem-świata
Miniaturowa apokalipsa we wtorek
życie tli się już tylko w bankomatach
Wa. Pas Kuipera.
Może uda nam się spotkać w haemie?
wycinek przestrzeni
coś jakby fragment nieba
Jeśli stracimy ruiny nie pozostanie nic
To nie jest nieszczęście
Dziesięć
Zostaną tu. Jeszcze siebie nie znają, jeszcze o tym nie wiedzą.
Wlazł kotek na płotek. Kolejny wpis o niczym.
koty zmieniły swój czas z teraźniejszego na przeszły
Wrzesień. Powrót.
oblepia nas Wa
Wa od Wisły strony
19.08.2009
O wyższości Plant
Cała magia włebwzięta
Para poznaje pamiątki przeszłości
to jest izba wytrzeźwień
O tym, co upał i nadmiar patriotyzmu może zrobić z człowiekiem
Niebieski dresik, nagi tors, papierosek w zębach
In Assumptione B.M.V.
Bazylika nieczynna
Stacja centralna jako metafora
Ty, który tu wysiadasz, żegnaj się. Staniesz się jednym z dwóch milionów anonimowych użytkowników wielkiego miasta.
Chrześcijanin w tramwaju
Chrześcijanin chrześcijanina
Nawyk wspominania rocznic
Sun Tzu znalazł się na plakacie typu chwalebnego
O dokarmianiu biurokratów
nabiałem tuczą urzędników
Polskie lipce. Wpis patriotyczny.
Naród powstał w Wa raz kolejny
Wa: przewodnik operowy
Walkiriom się wybacza, kiedy pędzą na cmentarz wojskowy.
metro, plac wilsona, ósma dwadzieścia pięć
spocona grupa Laokoona
lato na trzydziestym szóstym piętrze (z banałem na końcu)
stracił zdolność do codziennego zachwytu widział rzeczy codzienne i pozostawały one codziennymi
