Dziennik pisany w sierpniu (odc. 2)

Wieczór znowu pachniał. Tęskni się długo do takich wieczorów, pewnych, ciepłych, gdzie zza bloków wschodzi księżyc, gdzie pije się lemoniadę na leżakach i rzuca piłką po trawie, i chce się, żeby trwał. K. wróciła z wojny. Dziecko chciało rysować kredą po chodniku a ja chciałem zapamiętać każdy szczegół.

Dziennik. Monter

Cóż można zrobić innego jak nie zaprosić montera, co światłowody połączy, pudełeczko z sygnałem postawi i pozwoli autorowi bloga pogrążać się w swoim nałogu?