Dziennik fryzjerski (odc. 2)

Kiedy tak leżę, oddzielony ścianką i akwarium od wejścia, z głową w zlewie, przychodzą mi do niej straszne kryminały.

Dziennik (14/08/14)

Jeśli jeszcze raz będę coś bredził o działaniu na rzecz interesu państwa i jego dobra, to uderz mnie w twarz, może się ocucę

Dziennik. Uwagi na marginesach

Może cała literatura służy tylko opisaniu tęsknoty za tym, czego nie ma? Jeśli umiesz ją opisać, to masz szczęście, bo jeśli nie, a tęsknisz, to popadniesz w melancholię. I chyba masz rację, zawsze tęsknimy za czasem minionym, może jeszcze trochę za tym wyobrażonym