Wakacje z Jarosławem (odc. 6)

Wiem, że już po wakacjach, a w odcinku piątym1 zastrzegałem, że tak wygląda koniec. Badanie sprawy Jarosława kusi jednak bardzo autora bloga. Nie mam innego wyjścia jak pisać dalej:

Dziwnie się czyta te listy, bo nie znasz odpowiedzi adresata. Pisze ktoś niesamowicie narcystyczny, artystyczny i homoseksualny (w tym wypadku jestem przekonany, że orientacja seksualna oznacza odrębną kategorię stylu pisania). Józio-artysta, Józio-kochanek, towarzysz Jarosława w Toskanii i na Wyspie. To na niego Jarosław czekał w Syrakuzach.

Syrakuza cudowna, najpiękniejsi ludzie, jakich w życiu widziałem. Jest to zupełnie nie do uwierzenia (…) Katania bardzo brzydka (s. 56).

Nie da się nie zauważyć, że również utrzymanek, może głównie utrzymanek, wyciskający dość bezczelnie pieniądze z Jarosława. Ich relacja to relacja hołubienia (Jarosław jest hołubiącym) i schlebiania (Józio jest schlebiającym). A może było na odwrót? W każdym razie jest Józio Rajnfeld prekursorem. Dzisiaj byłby takim, zakochanym w sobie, Witkowskim Michałem, dbającym o świeżość fryzury i świeżość kochanków. Ach, pojadę niedługo szukać pięknych chłopców-modeli (s. 111). Może nawet Józio Rajnfeld był prahipsterem?

(Portret młodego artysty. Listy Józefa Rajnfelda do Jarosława Iwaszkiewicza, Tenten 1997)

 

______

1 O lekturach dotyczących Jarosława Iwaszkiewicza ostatnio pisałem tutaj.

(źródło: http://buwcd.buw.uw.edu.pl/e_zbiory/ckcp/skamander/1936/zeszyt71-73/images/00000189.gif)

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s