Pani A mówi bez przerwy od stu pięćdziesięciu kilometrów
Tag: podsłuchy
rozdział w przedziale
jestem humanistą z wykształcenia i z wychowania, k…a.
Procesja: obserwacja uczestnicząca
Gdzieniegdzie jakiś papież przylepiony do szyby
Piątkowe popołudnie, ulica Chmielna
Przepraszam, gdzie jest filharmonia?
Łysy młodzieniec w sto dwadzieścia dwa opowiada przez telefon o niespełnionej miłości
nawet jej nie uderzyłem
Egzystencjalizm dla dzieci
wkurzona na cały świat
6. Wa. Przylot planowy.
Boże, czemu stwarzasz takie brzydkie miasta?
Spotkania z poezją śpiewaną, patriotycznie świadomą
Ponoć trubadurzy to pieśń przeszłości
Kobieta na skraju załamania nerwowego i mężczyzna z pękiem tulipanów
Ku..a, mógłbyś mi zaproponować samochód, bo tak tu, ku..a, stoję dziesięć, piętnaście minut i, ku..a, marznę.
Rozmowy o pochodzeniu etnicznym owłosienia
czy mają aryjskie
under pressure underground
ono jest pełne
Pamiętnik ze skrzyżowania grunwaldzkiego
starsza pani woła: moje biodro moje biodro
Poeci nieznani. K. I. Gałczyński.
Nad rozświetlonym grobem Gałczyńskiego nachyla się Tatuś z Synkiem.
O architekturze obronnej wieczorne rozmowy
Fortyfikacjo!
Miłość na tarasie widokowym
Michał Drzymała w supermarkecie
szwabskie żarcie
placyk przy stacji metra centrum. osiemnasty kwietnia osiemnasta trzydzieści. karuzela
kobieta z transparentem i obłędem
Kierowca autobusu opowiada o obchodach 65. rocznicy powstania w Getcie Warszawskim
„Żydki miasto zablokowali”
Transmisja ze mszy w kościele św. Anny realizowana przez rodzeństwo w wieku przedszkolnym na rękach stroskanego tatusia
pięciu księdzów
Sobota. Obcy dwa.
zostaną po nas tylko fale radiowe
Kain i Abel z ulicy Kochanowskiego
Starszy celuje w młodszego.
rondo (babka) a la mancha
Don Kichota spotkałem rano w siedemnastce
Ulotka reklamowa pani Genowefy znaleziona w mieście Wa na początku XXI wieku
Pani Genowefa dokonuje fascynujących zabiegów
Kasa numer pięć
Zatrzymał się pomiędzy półbagietką a ptasim mleczkiem z promocji. Rozmawiamy o rewolucji informatycznej
Wielka Relacja Październikowa: romans kolejowy
Pani mieniajet boja?
Monarchia w tramwaju
Dwie księżniczki idą! Dwie księżniczki idą!
Monodram na przystanku tramwajowym, około godziny siedemnastej
zdawało mi się, że jestem w teatrze
Pierwsza krucjata emerycka (14.06.2007)
o przebieg męczeństwa świętego Maksymiliana
Młody mężczyzna, starsza kobieta i imitacja psa (4.05.2007)
Sam pan jest szczur, w lustro pan spójrz!
O recepcji nauczania papieskiego wśród mieszkańców stolicy (21.04.2007)
Tylko trzy złote
Podróż do Krakowa II: Cierpienia młodego poety
Teraz siedzę nad wierszem na Plantach
Roma pod teatrem Roma dokonuje psychoanalizy autora bloga
Pan szczęśliwy, ale nerwowy.
Pieszczoty języka
używa spójników „iż” oraz „zatem”
Z okazji Dnia Kobiet mężczyźni uczą się rozpoznawać barwy
wskazując na pomarańczowe tulipany:
– I trzy różowe…
o manowcach cudnych na chmielnej monolog
nowy świat otworzył się przede mną
Autor bloga szepce sam do siebie w autobusie linii 175 i obserwuje
Nie widziała pani tej z Gdyni, co chodziła w mini?
Preferencje kulinarne mieszkańców Saskiej Kępy na początku XXI wieku
– Ja to najbardziej lubię zupę-nic
Poranki z muzyką kameralną w tramwaju linii dziewięć
Ich repertuar stał się moim rytuałem
Smutne życie górali na Nizinie Mazowieckiej
Chciał klękać przede mną po otrzymaniu dwóch złotych
O człowieku, który reklamował banany, kiedy kupowałem masło
Najsmutniejszego człowieka spotkałem
wieczorem w nowo otwartym centrum handlowym.
Konduktor, którego podziwiam (16.12.2006)
Pociąg wypadł z rozkładu
Autor bloga przeżywa (prawie) déjà vu
mężczyzna o pogodnej twarzy Karola Marksa
Autor bloga obcuje ze sztuką (piękną) III
Van Gogh albo Norwid
Ogłoszenie matrymonialne w gazecie w mieście na literkę B (w tłumaczeniu z języka obcego)
Ofelia szuka chłopaka
Dialog międzyreligijny na pchlim targu w mieście na literkę B
This Jesus costs only five euros
Realistka w centrum handlowym poucza dwie idealistki
Przestańcie marzyć! Chodźcie!
Prorocy w pospiesznych pociągach
Ogień spływa na linię kolejową Kraków – Tunel.
Autobus wraca z uzdrowiska
Zasiąść. Spokojnie omówić demencję Leona i artretyzm Władka.
Kuracjusze w parku zdrojowym omawiają zwyczaje łabędzi
wpiernicza trawę
