Monodram na przystanku tramwajowym, około godziny siedemnastej

Pan na przystanku wyciąga zza poły garnituru żołądkową gorzką. Żołądkowa gorzka trafia do przełyku pana na przystanku. Pan na przystanku, patrząc na niedoszłych pasażerów, podnosi się, wyciąga ręce i rozpoczyna monolog:

„Żeby was ch… przer…ły, wy ku..y je..ne”…itd.

Przez chwilę zdawało mi się, że jestem w teatrze.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s