Dziennik (19/09/14)

Nie widziałem jeszcze smutniejszego pogrzebu: tak zupełnie pozbawionego ceremonii, która daje ulgę, anonimowego miejskiego pogrzebu, jednego z tysięcy w danym roku, gry rozgrywanej przez czterech grabarzy w białych koszulach

Dziennik (15/09/14)

Te wszystkie zapiski, notatki z kawiarni, raporty ze snów i jawy, bzdurne opowiadania ze szczegółami służą tylko temu, żeby nie popaść w przestrach przed wronim cieniem

Dziennik fryzjerski (odc. 2)

Kiedy tak leżę, oddzielony ścianką i akwarium od wejścia, z głową w zlewie, przychodzą mi do niej straszne kryminały.