Ta prześladująca Polaków mania wielkości: młodzi poeci ginący w powstaniu marzący o Imperium Wielkiej Polski, sięgającym po Finlandię.
Tag: reportaż
Liao Yiwu, Bóg jest czerwony, Czarne 2014
Lektura poprzedniej książki Liao Yiwu zmusiła nas do wyjazdu do Chin
Dariusz Rosiak, Wielka odmowa, Czarne 2014
ludzie z natury są niejednoznaczni
Wojciech Tochman, Eli, Eli, Czarne 2013
aby napisać o hipokryzji staje się hipokrytą
Barbara Demick, W oblężeniu, Czarne 2014
Sarajewo brzmi od początku w moich uszach.
Frank Westerman, Czysta biała rasa, Czarne 2014
Kiedy jednak nie zapuszcza się w dygresje, pisze o lipicanach i jest to warte czytania
Peter Robb, Sycylijski mrok, Czarne 2013
Autor gubi się w narracji tak jak my w tych gęstych, nigdzie się niekończących uliczkach na północ od Placu Niepodległości, więc to chyba nie jego, ale Wyspy zasługa, że od czytania nie da się oderwać.
Wenguang Huang, Strażnik trumny, Czarne 2013
Wyobrażam sobie, że zamiast stron mam przed sobą białe wstęgi zapisane znakami.
Maciej Wasilewski, Jutro przypłynie królowa, Czarne 2013
olak udający antropologa trafia do zamkniętej społeczności i drąży
Ewa Winnicka, Londyńczycy, Czarne 2011
opisuje gromadę sfrustrowanych facetów, którzy cierpią na megalomanię i oczekują kolejnej wielkiej wojny.
Małgorzata Rejmer, Bukareszt. Kurz i krew, Czarne 2013
Do Bukaresztu nie dojadę, chyba że opisze go jeszcze ktoś inny.
Mark Danner, Masakra w El Mozote, Wielka Litera 2013
Zbyt często wydaje nam się w Polsce, że świat jest czarno-biały
Norman Lewis, Grobowiec w Sewilli, Czarne 2013
Znajdujemy się wraz z naszymi bohaterami ubi leones. Nic jednak nie narusza ich spokoju ducha!
Włodzimierz Nowak, Obwód głowy, Czarne 2007
Dobrą literaturę ratuje zwykle sposób narracji: czytamy coś sprzed dwóch wieków i nadal nam się podoba. „Obwodu głowy” niestety nie ratuje
Katarzyna Kobylarczyk, Pył z landrynek, Czarne 2013
Pełna synestezja, tekst pozwala zobaczyć, usłyszeć, powąchać.
Peter Hessler, Przez drogi i bezdroża, Czarne 2013
Jest taki skecz Monty Pythona o podróżach rowerowych, w którym bohater opowiada o tym, co się stało z jego kanapkami i innym prowiantem. Brzmi on podobnie do zapisków Hesslera: W prowincji Gansu dopiłem resztki napoju Gatorade. Batoniki Dove skończyły się w prowincji Ningxia.
Elisabeth Asbrink, W Lesie Wiedeńskim wciąż szumią drzewa, Czarne 2013
To jest książka o niewyobrażalnym.
Małgorzata Szejnert, My, właściciele Teksasu, Znak 2013
tom Szejnert to dzieło etnograficzne
Lutowe (odc. 1)
o dzieciństwie w utopii
Nieistniejący
Budki telefoniczne na poczcie na ulicy Radości albo w metrze Służew. Wypracowania na papierze kancelaryjnym. Listy czekające w skrzynce. Trzydzieści sześć zdjęć do wykorzystania.
Książki umiarkowane. Serce narodu koło przystanku
to prowincja z mniej mnie interesującej strony Wisły
Królestwo Galicji i Lodomerii, Cesarstwo Ameryk
Całkiem na poważnie, „Cesarz Ameryki” stanowi dla mnie, obok „Jest taki piękny, słoneczny dzień” oraz „Wielkiej trwogi”, tom trylogii chłopsko – żydowskiej, pozwalając obejrzeć źródła resentymentów, które z takim okrucieństwem objawiły się w czasie drugiej wojny światowej.
Katastrofa elektrowni atomowej w kulturze ludowej
ulica Karłowicza, trzydziesty kwietnia. Zaczyna padać deszcz. Przyjemny wiosenny deszcz z obłoków z północnego wschodu.
Nowy wspaniały, ale dość ponury
Och, jakże naiwni wydają się ci polscy politycy, którzy jednomyślnie wepchnęli nas do Iraku, dając się nabrać na baśnie o zdrojach ropy wytryskującej prosto w Płock
Miedzianka i inne byty nieistniejące
Pasjonująca opowieść o nieistnieniu.
Dobre książki. Mulat
Opisuje tak jak Linneusz opisywał swoje roślinki. Ten protekcjonalny ton jest irytujący
Niedoczytania (odc. 2)
Gdzie przemoc usprawiedliwia się jakimiś teoriami, nieuprawnionymi twierdzeniami o tym, po której akurat stronie czuwa Bóg i Matka Boska.
Niedoczytania
Coraz więcej wątpliwości, co do tego, że zło jest jedynie brakiem dobra jak twierdził Augustyn
Książka, w którą włożyłem ulotkę
Krzysztof Varga pozwolił mi zrozumieć, dlaczego w Egerze czułem się jak w domu, a A. narzekała, że krajobraz plaskaty, i tylko słoneczniki albo kukurydza.
Nie wiem, czy dobre książki. Polman
Popisem umiejętności autorki jest sarkastyczny słowniczek na końcu
O fascynującym kraju książka fascynująca
Niby pamiętam, ale ten wiek dwudziesty już tak strasznie uciekł.
Dziennik lektur (2)
Chłopiec z krową jest reportażem naiwnym (un reportage naïf). Chłopiec idzie i dziwi się światu, że ludzie są dobrzy i źli, że ten pan taki a ta pani owaka.
Starych kobiet wyznania
„Wojna nie ma w sobie nic z kobiety” przypominała mi widok przez celownik czołgu w „Libanie”.
Chiny z perspektywy Niziny Mazowieckiej
Rewolucja dała mi szansę podeptania tych, którzy byli ode mnie lepsi.
Konsolacja poprzez lekturę
to nie jest wyłącznie polska specjalność
Raport z lektur w dniach nieistniejących
precyzyjnie opowiadające o dramacie
Paczka z Krakowa. Szejnert
książka o losie urzędnika zatrudnionego w krańcowo trudnych warunkach
Świeża porcja prozy (6)
Orizio składa się z pasjonującej fabuły i męczącej narracji
Świeża porcja prozy (5)
Reportaże: do tej wiosny literatura faktu, od wiosny już tylko piękna
