Świeża porcja prozy (5)

Pierwszy raz zakup książkowy z radia. Skutki słuchania tok fm w czwartkowe wieczory. Reportaże: do tej wiosny literatura faktu, od wiosny (Kapuściński) już tylko piękna.

Kuraś i Smoleński o góralach (doskonała okładka!). Czyta się jednym tchem.

(Pamiętam, pierwsze badania terenowe na Kaszubach. Chodzisz po wsi i czujesz się Malinowskim. Ten sam kraj, dojeżdża pekaes, te same gazety, tymbark, winiary, a świat jakiś inny. Nieswój. Nie znasz jego opowieści.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s