Tupot norweskich nóg. Pukanie do pokoju.
Tag: ja
Dziennik. Misteria
Domknięcie cyklu wiosennych świąt
Dziennik. Księga tęsknoty, kronika spotkania
Listy tęsknoty nie są długie, wystarcza by policzyć tych, za którymi, palców obu rąk
Dziennik. Melodia nie z Norwegii
Weź się zachowuj, tu nie jest Norwegia.
Dziennik. Teoria pisania bloga
truskawki zmienią się powoli w ulubiony dżem Czesława Miłosza
Dziennik. Głodni
Obserwują pilnie ciężarówki Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych, zmierzające z zachodu na wschód
Dziennik. Berlin, czerwiec
Kwiat to jest jedynie kwiat, a w życiu jest najciekawsze życie.
Dziennik. Niepokalana
Nas, tylko rzucą okiem, omijają szerokim łukiem
Dziennik. Sztuka naiwna
Z nagła uderzenie gorąca w przekwitające miasto
Dziennik z kąta
ja ludzi też tylko przyjmuję w małych dawkach
Dziennik. Dzień targowy
Kiedyś to się w maju czekało na truskawki, a teraz każą czekać na szparagi.
Dziennik. Odcinek, w którym występują chińscy turyści oraz rude bliźniaczki
W takie popadli zdziwienie, że nic więcej nie napiszą
Dziennik. Ballada dziadowska
Mordeczko, odsuniesz się trochę?
Dziennik-sennik (5)
Za to, że podałaś te placki, będziesz zbawiona
Dziennik. Co powiedział jeż?
Skoro niebo wisiało nisko, prędzej czy później, musiało spaść
Dziennik. Rzeczy nieistotne
Nikt się nie domyśli, że idę do kawiarni przepisywać wiersze
Dziennik z Troi
rówieśnik Johna Lennona
Dziennik. Pachnidło
kanapa stoi na linii demarkacyjnej
Dziennik. Omen, Bemowo
Lament nad Bemowem
Dziennik. Uwaga dramat!
I co? Chcesz mnie zostawić?
Dziennik. Trzy radości
Radość przyglądania się ludziom
Dziennik. Rozmówki polsko-węgierskie
Słowa twarde jak zaklecia
Dziennik-sennik (4)
A nocą będzie mnie czuć papierosowym dymem
Dziennik. Przywiązanie
O przywiązaniu: relacji między karmiącym a karmionym.
Dziennik. Pierwsze
Jest zatem poranek tamtego maja matką poranków, które opisuję teraz
Dziennik. Inne miejsce
Uważaj, żebyś się nie zabił
Dziennik. Cud (2)
Śnieg w maju
Dziennik. Pilśniowy
Zdegustowanie
Dziennik. Wróżbita
Szamańska podróż trzydzieści trzy
Dziennik. Royal Baby
im więcej zadajesz pytań, tym bardziej się komplikuje
Dziennik dionizyjsko-apolliński
Nietzsche nad rosołem
Dziennik. Nadwiślanka
Podróże terapeutyczne. Zieleń świeża, że w oczy. Sady kwitną. Błyszczy w Wiśle niebo.
Dziennik. Autor bloga, który nie widział morza
nieskończony rzepak
Dziennik. Hutongi
W plastikowym świetle siedziały Chinki i na maszynach dokonywały poprawek krawieckich
Dziennik. O pojęciu ironii
„Oj, jak nieprzyjemnie”
Dziennik. Muzyka wieczorem (2)
Ten kwiat, co leci w górze i wieje skrzydłami,
To motyl. Słowo obce, nie wiesz, co to znaczy.
Dziennik. Lewkonia
Ironia Stwórcy
Dziennik. Boznańska (albo i nie)
„Och, Poldziu kryształowy”
Dziennik. Pierwszy maja
Więdną nasze lilie
Dziennik. Pierwszy klient
Uzależnienie od małych przyjemności
Dziennik. Podwójne życie autora bloga
mój blog rozpoczął intensywne życie poza mną
Dziennik. Twardowska
Bez ma już pączki
Radzyń Podlaski. Sekcja zwłok sztetlu
Środek świata
Dziennik. Powieść
Szlifowanie dokumentów
Dziennik-sernik (4)
Życie to nie proza. Proza jest tu
Dziennik. Ogonek
Ogonki były modne dwa lata temu
Dziennik. Troje
Moją dietetyczkę zabrała karetka
Dziennik. Jaki to ptak?
Najładniejszy jest wiosną
Dziennik. Koci koci (2)
Kotka na rozgrzanej blasze węzła CO
Dziennik. Czytelnik
Papież czyta mojego bloga
