Dziennik. Rzeczy nieistotne

 

Mieszkańcy miasta nie boją się deszczu, mógłby zapisać jakiś turysta, patrząc na mnie, o ile by się trudnił zapisywaniem nieistotnych rzeczy w obcych miastach, w których jest tylko przez chwilę. A co uczestnicy wycieczek szkolnych, które właśnie mijam, zapamiętają z tego nieżyczliwego miejsca, w którym pada? 

Nikt się nie domyśli, że idę do kawiarni przepisywać wiersze (25.05.2015).

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s