miasto zniknęło
Refleksja urbanistyczna z poziomu trzydziestego szóstego piętra
Fascynujące i odrażające zarazem.
Manifest eklezjologiczny
Jeśli zabraknie świadectwa, polskie kościoły wznoszone dziś często z powodu gigantomanii pozostaną puste, tak jak kościoły Belgii, Francji, czy Holandii.
Scenka rodzajowa – róg Wałbrzyskiej i Puławskiej (01.01.2008)
Pani Cerber przerywająca paragony do toalety męskiej oraz toalety damskiej nakłada okulary
Smutek tramwajów (31.12.2007)
miasto stanowczo nie nadaje się do zabawy
Biskup Stanisław. Rok później. (30.12.2007)
Ciekawe co on czuje, gdy powtarzam razem z nim „Moja wina.”
O tym jak portale społecznościowe wpływają na wzrost grafomanii u autora bloga (27.12.2007)
Wa jawi się autorowi bloga jako lewiatan, w którego anonimowym cielsku niknie wszelka przeszłość
Wyobraźnia autora bloga pracuje intensywnie w czasie Pasterki, przypominając sobie zamierzchłe obrazki (24.12.2007)
Wypisy z ksiąg użytecznych, choć pesymistycznych (23.12.2007)
"Żyją w tym…
Z zagadnień kartografii wyimaginowanej
Czy Wyspy Szczęśliwe naprawdę
nie istnieją?
Grudzień. Łódź.
Czemu zostają tylko w fotografiach?
Grudzień. Wiedeń.
Autor bloga przygląda się lampionom w kościele dominikanów
Sponsorem tegorocznych rorat jest ikea.
Z samoańskiego sennika dla osób dojrzałych V (być może VI)
Zmarzniętych MORMONÓW do pierogarni nie wpuścić
O wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia
nad heinekenem i kebabem
rzępoli klezmer „Bóg się rodzi”
Trylogia urzędnicza. Dionizos.
Chodzi mi po głowie refren z „Piosenki dla zmarłej” Jarosława I.
Trylogia urzędnicza. Pośladki.
„włażą na ciebie jak na krzywe drzewo”
Trylogia urzędnicza. Pomyłka.
– Czy pan….?
– Przepraszam, pomyłka.
Niezwykle krytyczna recenzja książkowa znaleziona gdzieś w przestrzeni wirtualnej
Nie wiem, czy to właściwie odczytuję, ale „Cudze pole”, mimo wad, to manifest do zastanowienia się nad celibatem, rolą kobiet, wreszcie sensem kościelnego moralizatorstwa.
Kawiarnia odchodzi. Rondo de Gaulle’a
Tu się rozstawaliśmy.
Tutaj powracaliśmy.
Miłość w supermarkecie
wystarczyło nacisnąć jego różowy tułowik made in china
Ulotka reklamowa pani Genowefy znaleziona w mieście Wa na początku XXI wieku
Pani Genowefa dokonuje fascynujących zabiegów
Autor bloga w szarości szuka błękitu
Żadnego hosanna nie słychać
Odwieczne fiakrów pytanie
Zaczarowanej dorożki latarnia. Gdzie jest?
Jarosław K. w krainie groteski
Jaki śmieszny jesteś
W kinie byliśmy w listopadzie
Wszystko będzie dobrze
Byliśmy w kinie w listopadzie
Pod Halą Mirowską bardzo mało piękna
Kasa numer pięć
Zatrzymał się pomiędzy półbagietką a ptasim mleczkiem z promocji. Rozmawiamy o rewolucji informatycznej
Dlaczego Juliana z Norwich nie została świętą?
Ten brak czyśćcowych jęków powinien święcie oburzyć prałatów, głoszących wieczne potępienie. Tak. Objawienia Juliany – ten boski optymizm, co do człowieka to zaiste rewelacja.
Biedny chrześcijanin w podróży służbowej
krewetki najlepiej smakują
prosto z ołtarza
jeszcze pachną sosem pomidorowym,
kadzidłem i mirrą.
Trzydzieste szóste piętro w listopadzie
w dwudziestu jeden kabinach telefonicznych rozmawiano we wszystkich językach świata
Amsterdam Mantra
Mind your step!
Melancholik obserwuje miasto
Patrzymy na siebie bez miłości.
Gramatyka genealogiczna
praesens chwilowo zastępuje perfectum
Autor bloga przypomina sobie cmentarze w mieście na literkę B.
Tylko deszcz i zmarli
Autor bloga rozkoszuje się oddychaniem na dworcu kolejowym w swym rodzinnym mieście
nie można żyć
Sekrety lektur kolejowych
Hakamuri, Harakumi albo Hamuraki
Rozgoryczony mężczyzna spogląda na drzewa
Wokół tyle żółci…
Wielka Relacja Październikowa: mgła spowijająca Wa widziana z wysokości trzydziestego szóstego piętra
Gdyby nie ten huk aut, można by pomyśleć, że to droga mleczna.
Wielka Relacja Październikowa: atak nostalgii w barze szybkiej obsługi przy ulicy Rzymowskiego
nostalgii reprodukowanie
Wielka Relacja Październikowa: upadek Geniusza Karpat
byle im się nie udało zniszczyć tego wszystkiego
Wielka Relacja Październikowa: Jonasza
wierzę, że jesteś po prawidłowej prawej stronie tronu
Wielka Relacja Październikowa: romans kolejowy
Pani mieniajet boja?
Malowanie ścian na żółto a sens życia
Erzac, nie prozac
Wysokościowa depresja II
Co zrobiłem z życiem?
Wysokościowa depresja I
Szary człowiek przyglada się szarym chmurom
Neologizm wykorzystujący dramat „Szewcy” Witkacego, pozwalający opisać zachowanie rewolucjonistów moralnych Czwartej Republiki
Scurvy-
syństwo
O zastosowaniu klawiatury komputerowej w celu zmian politycznych w kraju
autor bloga z lubością nacisnął przycisk „delete”
Autor bloga pod wpływem pobytu w Figueres kontempluje pisarstwo Dalego (6.10.2007)
przywiązać sobie bagietkę do głowy
Monarchia w tramwaju
Dwie księżniczki idą! Dwie księżniczki idą!
