Przeskocz do treści
Dz Urz

Dz Urz

  • Strona główna
  • TEKSTY
  • DZIENNIK
  • KINO
  • KSIĘGARNIA
  • OSOBISTE
  • podróże
  • Jarosław Iwaszkiewicz
  • Kontakt

Kategoria: DZIENNIK

Dziennik. Trzy radości

Radość przyglądania się ludziom

ja

Dziennik. Rozmówki polsko-węgierskie

Słowa twarde jak zaklecia

ja, podsłuchy, Warszawa

Dziennik-sennik (4)

A nocą będzie mnie czuć papierosowym dymem

ja, urząd

Dziennik. Przywiązanie

O przywiązaniu: relacji między karmiącym a karmionym.

ja

Dziennik. Pierwsze

Jest zatem poranek tamtego maja matką poranków, które opisuję teraz

blog, ja

Dziennik. Inne miejsce

Uważaj, żebyś się nie zabił

ja, Włochy

Dziennik. Cud (2)

Śnieg w maju

ja

Dziennik. Pilśniowy

Zdegustowanie

ja, urząd

Dziennik. Wróżbita

Szamańska podróż trzydzieści trzy

ja, podsłuchy

Dziennik. Royal Baby

im więcej zadajesz pytań, tym bardziej się komplikuje

ja, religia

Dziennik dionizyjsko-apolliński

Nietzsche nad rosołem

ja, Lublin

Dziennik. Nadwiślanka

Podróże terapeutyczne. Zieleń świeża, że w oczy. Sady kwitną. Błyszczy w Wiśle niebo.

ja, podróże

Dziennik. Autor bloga, który nie widział morza

nieskończony rzepak

ja, Polacy, urząd

Dziennik. Hutongi

W plastikowym świetle siedziały Chinki i na maszynach dokonywały poprawek krawieckich

Chiny, ja, Warszawa

Dziennik. O pojęciu ironii

„Oj, jak nieprzyjemnie”

ja

Dziennik. Small talk

Cudomgła

Warszawa

Dziennik. Muzyka wieczorem (2)

Ten kwiat, co leci w górze i wieje skrzydłami,
To motyl. Słowo obce, nie wiesz, co to znaczy.

ja, Jarosław Iwaszkiewicz, poezja

Dziennik. Lewkonia

Ironia Stwórcy

Hala Mirowska, ja

Dziennik. Boznańska (albo i nie)

„Och, Poldziu kryształowy”

ja, sztuka

Dziennik. Pierwszy maja

Więdną nasze lilie

blog, ja

Dziennik. Pierwszy klient

Uzależnienie od małych przyjemności

ja

Dziennik. Podwójne życie autora bloga

mój blog rozpoczął intensywne życie poza mną

blog, ja

Dziennik. Twardowska

Bez ma już pączki

ja, Warszawa

Dziennik. Powieść

Szlifowanie dokumentów

ja, urząd

Dziennik-sernik (4)

Życie to nie proza. Proza jest tu

ja

Dziennik. Ogonek

Ogonki były modne dwa lata temu

ja

Dziennik. Muzyka wieczorem

Niemniej odkryć, że piękno tego świata jest radosne, to jest prawdziwa i niełatwa mądrość.

Jarosław Iwaszkiewicz, Josif Brodski, Mirosław Czyżykiewicz, poezja

Dziennik. Troje

Moją dietetyczkę zabrała karetka

ja, urząd

Dziennik. Jaki to ptak?

Najładniejszy jest wiosną

ja, Warszawa

Dziennik. Koci koci (2)

Kotka na rozgrzanej blasze węzła CO

ja, Warszawa

Dziennik. Czytelnik

Papież czyta mojego bloga

blog, Franciszek, ja

Dziennik. W łóżku

Nagą Marion zobaczyłem pierwszy raz dziesięć lat temu

ja, sztuka

Dziennik. Opowieść o cesarzu, pająku i tulipanach

jeszcze wczoraj pił kawę na Montmartrze

ja, podsłuchy

Dziennik. Wittgenstein

Nie rozmawiamy w przestrzeni logicznej

ja, urząd

Dziennik. Pesymista w kawiarni

ładne słońce zwiastuje ochłodzenie albo załamanie

ja

Dziennik. Koci koci

Jak ten kot płacze

ja, urząd

Dziennik. Trzy zdania, które wymagają objaśnienia

Rabbi Cohen rozwiązuje koany

ja, Leonard Cohen, Warszawa

Dziennik. Myśli, które zawdzięczam Günterowi Grassowi

olej z konserw rybnych Agnes Matzerath

Gunter Grass

Dziennik. Trzy banalne zdania z błękitem

Chorągiewki w torcikach

ja

Dziennik. Turystyka

Tacy jak my w podróży

Hala Mirowska, ja, Warszawa

Dziennik. Karnawał

Gawiedź i motłoch to przecież tylko dwa stany skupienia tego samego tłumu

Polacy

Dziennik. Wieża z kości słoniowej

doskonała, niedostępna, zimna

grafomani, ja, sztuka

Dziennik. Skwer Hoovera (3)

każda z nich kura

Warszawa

Dziennik. Zahipnotyzowana gosposia Leonarda Cohena

Leonard kazał gosposi zdjąć ubranie

ja, Leonard Cohen, sztuka

Dziennik. Zapisy ze źle przeżytych świąt

Naprawdę umarł Bóg

ja, Lublin

Dziennik z podróży na Sardynię (7)

Trzeba brać rzeczy, takimi jakie są, pisze Tove, a pewno mogłaby powiedzieć Barbara.

nurag, nuraghe, podróże, Sardynia, Włochy

Dziennik z podróży na Sardynię (6)

Cała tajemnica tkwi w nim, cała religia.

fotografie, podróże, religia, Sardynia, Włochy

Dziennik z podróży na Sardynię (5)

Wtedy (trzy tysiące lat przed naszą erą) już wymyślili śmierć.

Lublin, nurag, nuraghe, podróże, Sardynia, Włochy

Dziennik z podróży na Sardynię (4)

Kilka epok później, w sobotni poranek kustoszki opowiadają sobie o kotach. Myślą, że nie wiemy, ale my wiemy doskonale.

nurag, nuraghe, podróże, Sardynia, Włochy

Dziennik z podróży na Sardynię (3)

Gdziekolwiek skręcisz, trwa bez daty Morze Śródziemne.

nurag, nuraghe, podróże, Sardynia, Włochy

Nawigacja po wpisach

Starsze wpisy
Nowsze wpisy

Archiwum

Tagi

blog covid-19 dziecko film filmy fotografie Hala Mirowska ja Jarosław Iwaszkiewicz książki Lublin podróże podsłuchy Polacy polityka recenzje filmowe recenzje książkowe religia reportaż reportaże urząd Warszawa wojna Włochy śmierć

Dzienniki Urzędnicze

Dzienniki Urzędnicze
Blog na WordPress.com.
  • Subskrybuj Zapisan/y/a
    • Dz Urz
    • Dołącz do 31 pozostałych subskrybentów
    • Masz już konto na WordPress.com? Zaloguj się teraz.
    • Dz Urz
    • Subskrybuj Zapisan/y/a
    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Zgłoś nieodpowiednią treść
    • Zobacz witrynę w Czytniku
    • Zarządzaj subskrypcjami
    • Zwiń ten panel

Wczytywanie komentarzy...