Dziennik. Uwagi na marginesach

Może cała literatura służy tylko opisaniu tęsknoty za tym, czego nie ma? Jeśli umiesz ją opisać, to masz szczęście, bo jeśli nie, a tęsknisz, to popadniesz w melancholię. I chyba masz rację, zawsze tęsknimy za czasem minionym, może jeszcze trochę za tym wyobrażonym

Dziennik. Pułtusk

Niespełnienie małych miast. Ulice kończące się wielką łąką, bary wieczorne, odzież zachodnia, fontanny na rynku.

Dziennik. Próby dziennika

Patrzy na mnie z jej pleców ogromny motyl ludzkimi oczyma. Motyl ma korpus przebity mieczem. Między łopatkami kapie krew. Całe szczęście na łydce obok śpieszy się królik od Alicji.

Dziennik (07/06/14)

Przygotowanie pakowania, zwijanie, zawijanie, okręcanie, dokupowanie, wykupywanie, jeżdżenie, wjeżdżanie na parkingi, zjeżdżanie z parkingów, skręcanie.

Dziennik (01/06/14)

Zalipie to taka Atlantyda wszystkich etnografów. Pojawia się od pierwszych zajęć, że gdzieś tam, za górami, za rzekami, istnieje wieś z kolorowymi domami.