Dziennik. Trzydzieści pięć

(źródło: last.fm)

Prawie bym nie zauważył, prawie bym ominął.
A przecież kiedyś pamiętałem zawsze cudne manowce.

Uświadamiam sobie to kiedyś, że ono już dawno, że ja już dawno i blog ten dawno. Odkrywam nagle, po obiedzie z O., przypływy i odpływy czasu. Dawno, kiedyś, ja już też tak mówię. Lu. też tak dawno. Ogród Saski dawno.

I nagle zaczynam mówić znów o sobie. Ciągle o sobie. Zaczekaj, trochę zaczekaj!

 

(źródło: last.fm)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s