Powtarzaj szarlotkę jak niemowlę podnoszenie główki
Autor: kozmo
Filip Springer, 13 pięter, Czarne 2015
Podejrzenia, że Dwudziestolecie nie było takie piękne, miałem od dawna
Dziennik. Rzeczy nierzeczywiste
Drogi do bankomatu strzegą trzy koty. Pierwszy z nich to kot Schroegera, nie mylić ze Schroedingerem. On na pewno jest, choć chowa się pod samochód
Dziennik. Wtręt o Księżycu
Dziecko, niedziecko, tymi swoimi błyszczącymi paluchami grzebał w powiekach
Dziennik. Winda
pięć minut sławy
Bartosz Jastrzębski, Jędrzej Morawiecki, Maciej Skawiński, Jutro spadną gromy, Fundacja Sąsiedzi 2015
Największy zawód nad „Jutro spadną gromy” przeżył mój wewnętrzny etnograf
Dziennik. Indian Summer
Stało się to akurat tego dnia, kiedy odnalazłem w chaosie sieci różnobarwnych kaczynów i ucieszyłem się nimi jak dziateczki, co widzą nowe zabawki
Karl Kerenyi, Eleusis, Homini 2014
Niby śpieszą się do pracy, a pędzą ku śmierci
Dziennik. Jesień dla niepiszących
myślałem, że tam będą dorośli, ale tacy do trzydziestki.
Dziennik. Utrata
Kolor tęsknoty, kolor smutku, kolor radości
Dziennik. Cyfrowy
W tym miejscu gdzie jesteś. Zero albo jeden.
Dziennik. Jesień dla zwiedzających
Przekleństwo tanich lotów do miejsc o pogodzie zmiennej
Emil Cioran, Na szczytach rozpaczy, Aletheia 2007
Cioran proponuje smutek zbyt ogromny, rozpacz zbyt przerysowaną
Dziennik. Oko cyklonu
Nazywanie godzin, podglądanie ptaków i zadziwienie odmianami śliwek na hali to wszystko dzieje się z tęsknoty za oswojeniem świata
Dziennik. O spacerach, drzewie i wacie
pod drzewem, które wygląda jak Drzewo Życia
Dziennik. Nienazwana
Targ o nienazwanej godzinie. Pierwsze kłótnie. Handlarki wykrzykują do siebie przepisy. Ciągną wózki z dyniami.
Dziennik. Naiwność
Nie bawić się w koloratury, metafory i Bóg wie, co jeszcze.
Dziennik. Kroniki upadku, tom 2
To, że kiedy mnie nie było, zniknął mój ulubiony barista, to tylko jeden z wielu symptomów
Dziennik. Gwiazda zaranna
Nie mogę się oderwać od kadru jak z Hartwiga
Dziennik. Ćwiczenia z dystansu (6)
Próba opisu rośliny you shu
Co zrobiłby Jarosław?
okazuję pogardę tym, którzy okazują pogardę
Dziennik zwyczajny
O chwilowych przyjemnościach codzienności, czyli o tym, o czym nikt oprócz ciebie nie chce czytać.
Morda
To nie gęba jest problemem Polaków, jak chciałby Gombrowicz, ale morda
Dziennik à la Alicja
Przepraszam bardzo się spieszę, muszę zdążyć na zlot buldożków
Dziennik. Notatki z zakupów
Łup, łup – mrożone filety z mintaja uderzyły o taśmę kasy
Zuzanna Radzik, Kościół kobiet, Krytyka Polityczna 2015
Kościół jako narzędzie walki: kobiet z mężczyznami, biednych z bogatymi albo Polaków z całym światem.
Dziennik. O czym mówi Ryszard?
Życie dzieje się tu i teraz. Tylko w nim możesz napotkać Rzeczy Naprawdę Wielkie
Dziennik. Arbuz
waga bułgarskich arbuzów, maleńkość niemowląt.
Dziennik. Refren do porannej piosenki urzędnika
Najlepiej biurwą być w Bonn.
Dziennik-sennik (6)
Wiem, że ten koszmar – przenieść się na Włochy – to za karę, bo chciałem napisać, że żałosny wynik żałosnego referendum żałośnie kończy żałosne rządy
Pesymizm po raz drugi
paradoks związany z wędrówką ludów, jest wpisany w paradoksalną naturę cywilizacji europejskiej.
Dziennik. Pewien poniedziałek
opis wygląda lepiej niż rzeczywistość
Thierry Savatier, Początek świata, słowo/obraz terytoria 2015
Zazdrość o poród. Zazdrość o jedyny dostępny ludziom sposób powtórzenia, w jakimś stopniu, stworzenia świata.
Dziennik. Szpaki
Nieszczęście: wspomnienie czereśni, przemoczone pióra?
Dziennik. Jesień tańcząca i inne notatki
O brwi, nosek, uszy albo linię zgryzu telefony dręczą pytaniami
Węgrom
tysiąc osób, przeganianych i poniżanych, maszeruje autostradą w kierunku Zachodu
Meike Ziervogel, Magda, Marginesy 2015
z poradnika nieszczęśliwego życia
Dziennik najkrótszy
Czwarta. Płacze. To deszcz.
Jan Sowa, Fantomowe ciało króla, Universitas 2011
Życie urojonym życiem i urojoną wielkością uodparnia nas na rzeczywistość i hamuje jakąkolwiek zmianę
Dziennik. Ćwiczenia z dystansu (5)
haiku o gomfrenie
Dziennik. Wiatr z południowego wschodu
niedookreślony stan letnio-jesienny
O małej Polsce
Kraina Obrzydliwości
Dziennik. Ćwiczenia z dystansu (4)
kiedyś trzeba popaść w przygnębienie, choćby na parę sekund
Dziennik. O spoglądaniu
czysta przyjemność spoglądania, jedno z ważnych odkryć tego nadzwyczajnego lata
Dziennik. W poszukiwaniu zaginionego czasu
Trochę to przypomina jedno wielkie święto
Dziennik. Jesień dla spostrzegawczych
Za chłodno na sukienki i lody z solonym karmelem.
Dziennik. Jesień w czasach gender
Przepraszam, rzekł w sposób nazbyt grzeczny do ekspedientki, gdzie mogę dostać mazidło dla mnie, przeciwko słońcu?
O ratowaniu
Stary facet z siekierą, jakaś małolata i dziecko. Żydzi i to Żydzi z najgorszej prowincji na zadupiu, nie wiadomo, co za jedni
Wojciech Nowicki, Odbicie, Czarne 2015
rzędy zer i jedynek niczego nie dowodzą
Dziennik. Ćwiczenia z dystansu (3)
przyglądasz się światu i wszędzie widzisz światło
