Dziennik. Jesień dla zwiedzających

 

Którzy przychodzą, przybysze, wcale nie uchodźcy. Turyści nagle oziębieni, w rękawiczkach i czapkach, kombinezonach dziecięcych z puchem, z Lizbony, Barcelony oraz Tarragony. Pojedź do Polski, tanio i pogoda ładna. Osiem stopni. A teraz rób zdjęcia zgrabiałymi dłońmi szarej architekturze, zamkniętym od środka pałacom, poecie pozerowi. Wyszukuj na mapie atrakcji, których byś się nie domyślił. Obejmuj się nad ciepłą kawą, żeby odtajać.

Przekleństwo tanich lotów do miejsc o pogodzie zmiennej (21.09.2015).

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s