Podchoinkowe (odc. 2)

Iwaszkiewicz z 1926 roku jest antypatyczny. Egocentryk i megaloman. Ciężko brnie się przez jego narzekania a jakby niezauważana, w dali, pozostaje Hania ze swoimi lękami, religijnością, chorobami, melancholią i fulguryną w litrowych butelkach (co to jest fulguryna? jak działa? tego niestety nie napisano w skromnych przypisach).

Jo od Jo.

Dlaczego bohaterowie kryminałów to samotni alkoholicy rozwiedzeni albo uganiający się za tanim seksem? Czy jakaś międzynarodowa organizacja stworzyła takie wytyczne dla piszących kryminały?

Batman we Lwowie

Nie liczy się prawnicza sofistyka, najważniejsza jest pewność surowej kary dla winnego. To łączy Eberharda Mocka i Edwarda Popielskiego z samotnymi szeryfami Dzikiego Zachodu, ale też z superbohaterami amerykańskiej wyobraźni, choćby Batmanem. Praca w policji dla superbohatera jest tylko przykrywką.