zdawało mi się, że jestem w teatrze
Rozkosze w tramwaju
Autor bloga w amoku pogrążył się w Mocku.
O niemożliwości poprawy Rzeczpospolitej
Tradycja plwania
Epistolografia edwardiańska
czytam niesamowitą opowieść o niemożliwej miłości, która ogarnęła mojego ukochanego poetę i toruńską nastolatkę w kolorowych swetrach.
Birma
Ludzie giną. Nie tu giną. Dzisiaj milicja użyła broni.
Etnograf na trzydziestym szóstym piętrze
zagubiony
zgubiony?
Anatomia biurokratyczna
Stałem się
członkiem korpusu.
Autor bloga obserwuje niemiecką młodzież na hiszpańskiej plaży
Językiem panującym na plaży w naszym uroczym miasteczku nad morzem był niemiecki
Pocztówka z plaży pełnej ludzi, którzy woleli nie zwracać uwagi na tragedię, która miała miejsce tuż obok
Sześcioro niemieckich dzieci w kolorowych kostiumach
Pocztówka z Wieży Babel
W miejscu uroczego rybackiego miasteczka wyrósł ośrodek przemysłu turystycznego.
Pocztówka z oddali
Dali w dali
Światowy Tydzień Walki z Narcyzmem Intelektualnym (18 – 25.09.2007)
nie mogłem nie uczcić
Przedmioty są posłuszne autorowi bloga
stłukła się ze wstydu
Byliśmy w kinie we wrześniu
Genialny film o byciu nikim
Osoba dawniej podająca się za autora bloga wraca z trzydziestego szóstego piętra
Tak więc trwają – te dwie: Melua i melisa.
Bolesna bezdomność biurokraty
prostota biurokratycznej wypowiedzi
Reinkarnacja na trzydziestym szóstym piętrze
mierzi mnie to wcielenie
Czy Leopold S. wiedział jak żyć? – komentarz
ostrzegali przed opadami
Czy Leopold S. wiedział jak żyć?
„Jęk szklany… płacz szklany… a szyby w mgle mokną”
W dniu, który był do d…, byliśmy w kinie
Odgrobadogroba
Cała prawda o najstarszym zawodzie świata
Tylko jeden klient. Tylko jedno państwo.
Autor bloga pochyla się nad żmijowiskiem – cz. II
Ale: na Wyspach Salomona jest gorzej
Autor bloga pochyla się nad żmijowiskiem
Udało się naszej władzy prawej i sprawiedliwej otworzyć gruczoły jadowe
Autor bloga z daleka obserwuje postępy w budowaniu Czwartej Republiki (30.08.2007)
był to poranek długich noży
Refleksja egzystencjalna w piętrowym autobusie (29.08.2007)
Bo już nie chodzi o słowa „dla pamięci”, tylko o „nic własnością”.
Teoretyczne podstawy podziwiania widoków z trzydziestego szóstego piętra (29.08.2007)
Ważniejsze z kim patrzysz od tego na co patrzysz
Refleksja egzystencjalna nad skandynawskimi meblami
Czy to, co wyciągam tu
z tych pudeł, te przedmioty
to naprawdę
dom?
Trzydzieści trzy przed północą
pusty tramwaj
szczęście że
nie dżuma
Autor bloga w autobusie linii 112 odkrywa wszechświat równoległy w okolicach Bródna
obiecywałem sobie,
że tego wieczoru nie wpadnę
w czarną dziurę
Autor bloga karmi Lewiatana
w urzędzie dzielnicy nikt mnie nie całował
Jeden
Siedemdziesiąt
Aleje Najświętszej Marii Panny, czternasty sierpnia
Sam nie wiem jak się tam znalazłem. Wiem, że jestem szczęśliwy
Monty Python’s Government in Poland
Zerwanie koalicji paranoików z kleptomanami
Zderzenie mistyki i rzeczywistości pod cudownym obrazem o czwartej rano
Gdyby wszyscy pogrążyli się w religijnej ekstazie, straszny byłby bałagan
Poetów żywoty nieheroiczne
Poeta zmarły tragicznie dobrem społecznym
Plac Konfederacji, trzynasty sierpnia
postanowiłem dziś uzyskać dowód osobisty – świadectwo przynależności do dumnego szczepu Lechitów, który Niemca już pod Cedynią pobił
Autor bloga niestety nie jest Kasandrą
w telewizji zamiast nazwisk podawali już tylko inicjały
W piątek kolejny raz byliśmy w kinie
„Rób to, co kochasz, pieprz całą resztę.”
Notatki z nieudanych badań terenowych. Wszechobecność miasta Wa
Pięćset kilometrów od miasta Wa
Notatki z nieudanych badań terenowych. Krowa
Krępa krowa koło kamiennych kręgów
Krakowskie Przedmieście, trzeci sierpnia
Miasto bardzo szybko zniknie
O pisaniu i niepisaniu oraz o czytaniu i nieczytaniu
Praca mózgu nie jest tu szczególnie konieczna
Autor bloga szuka w pamięci
Czemu nie odpisujecie na listy, których nie wysyłam?
Z życia urzędników wysokościowych (odc. V)
Nurzanie w papierze mnie nuży
Powązkowska, pierwszy sierpnia
dobrze wiem, że to było bez sensu
Notatki z końca lipca bieżącego roku IV
Notatki z końca lipca bieżącego roku III
pornografia a miała być żałoba
Notatki z końca lipca bieżącego roku II
Znudziło mnie czytanie poezji
Notatki z końca lipca bieżącego roku I
Tylko, żeby nie wyszedł jakiś, za przeproszeniem, geszeft
