Reinkarnacja na trzydziestym szóstym piętrze

W poprzednim życiu moim byłem kimś. Nieważne: członkiem zarządu, cenionym trenerem, autorem podręcznika. Osobą ogólnie znaną (jeżeli „ogólnie” zawężamy do grona kilkudziesięciu, może ponad stu członków pewnej organizacji, która w poprzednim życiu moim zajmowała się jeszcze sprawami ważnymi i czciła świece, koniecznie w drucie kolczastym.) W poprzednim życiu moim byłem ekspertem, przedstawicielem na forach, po prostu vipem w skali mikro.
A potem pewnego dnia coś mnie opętało, sidła na umysł zarzuciło i porzuciłem poprzednie życie moje. Może to atak szaleństwa? gorączki? Może… Na nowo się narodziłem. I przyznać muszę: mierzi mnie to wcielenie. Może dlatego, że tym razem jestem nikim.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s