nasz los jest wspólny
Kategoria: TEKSTY
O szczęściu nad profiterolkami
dom na wsi do pracy dojeżdża pekaesem na polu żurawie
Trzy (postscriptum)
<img …
każdy z nas jest. Challenger.
trzydzieści sześć pięter. dwanaście sekund
Dlaczego boję się sztucznej trawy?
sztucznej trawie na szczęście da się przeciwstawić chaos lampek
Transmisja ze mszy w kościele św. Anny realizowana przez rodzeństwo w wieku przedszkolnym na rękach stroskanego tatusia
pięciu księdzów
Trzy
Czy jeszcze coś zostało z tamtych dni oprócz sztucznej trawy?
Sobota. Stefcia.
Sam nie wiem dlaczego, ale marzyłem, żeby już wyjść
Sobota. Światło obrazu.
Jedyny, prócz całunu z Turynu, dowód nieśmiertelności
Sobota. Obcy dwa.
zostaną po nas tylko fale radiowe
Sobota. Obcy.
Jak można nie lubić, czegoś czego się nie zna?
Hu Jintao, Piotr Nurowski i Leni Riefenstahl „Idea olimpijska dzisiaj”, Olimbia 2008
made in china
Niespełnione życzenia z nieotrzymanych kartek
ostrzeżenia policji o bandach wyrostków
Teologia misterium paschalnego (wersja dla grafomanów)
Byle przez to okienko umieć zajrzeć do środka
wśród ludzi także się jest.
wstyd mój żołądek ścisnął metaforycznie. polskie drogi.
obejrzałem orędzie
do swej itaki. deszcz. (15.03.2008)
a tu lu
Wstyd gorszy od rozpusty najgorszej (13.03.2008)
Xiądz biskup przekręca pierścień
Tymczasowa tożsamość autora bloga (13.03.2008)
tymczasem tu jestem
na freta pozbieranie się (10-12.03.2008)
coraz bardziej samotna wyspa
z gier i zabaw niedziecięcych (7.03.2008)
dorosła osoba dorosłej osobie
dwie owieczki sprzedaje za zboże i drewno.
czyli nigdzie.
wiceprezes telewizji podnosił rękę w rzymskim salucie
Wyjątkowo dziwny Post
jak się po-zbierać?
To, co autor bloga napisałby, gdyby uprawiał poezje naiwną, patrząc na Wa z trzydziestego szóstego piętra
szare myśli szare chmury
szary szary pałac kultury
Pierwsze oznaki wiosny: autor bloga sięga po poezję Edwarda S.
chęć na ukojenie
Autor bloga rozmyśla o komunikacji miejskiej
afirmacja chaosu, który ogarnia to miasto
Dzikie noce w klubie dla panów (opowiadanie erotyczne nadesłane do redakcji)
D. ma takie dzikie oczy
Nie sarajewski most
arcyksiążę w Prisztinie
Wpływ jadłospisu na zachowanie autora bloga
Po prostu nie sposób nie wybrać się przedtem
na wystawę kur ozdobnych.
Berlin. O współczuciu.
Z miasta, w którym metro dojeżdża na stację Wannsee
Berlin. Bar przy Walther-Schreiber-Platz.
Ze wszystkich zakątków miasta najbardziej spodobał mi się bar szybkiej obsługi na jakimś przedmieściu.
Berlin. Problem z duszą.
Bezduszny
Berlin. Dwóch mężczyzn na dworcu.
Kwiat między nimi
Kultura masowa pod postacią marketingu zewnętrznego zakłóca mir domowy autora bloga
tomasz lis zagląda do łóżka
W poszukiwaniu straconego śniegu
Luty, a za oknem ni to późna jesień, ni przedwiośnie…
Fotograficzna pamięć autora bloga
najbardziej ludzka ze sztuk
Niedzielne popołudnie w Wa. Biocenoza.
w runie miejskim żyje blisko dwa miliony mrówek
Kain i Abel z ulicy Kochanowskiego
Starszy celuje w młodszego.
Monotonia urzędniczego jadłospisu
znowu kawior
Autor bloga zastanawia się nad tragicznym losem biurokratów
Dlaczego giną pod makulaturą?
If Wa was a great pączek
Hymn o monotonicznej cykliczności świata widzialnego
co noc noc co noc dzień co dzień dzień co dzień noc
Innowacje dydaktyczne: dyktando z wiedzy o społeczeństwie
Sprawdza się trafność oceny jakości polskiej klasy politycznej
Transformacja bezsenności w grafomanię dokonana przez autora bloga w nocy z 26 na 27 stycznia bieżącego roku
Maszyna nie odpowiedziała
o mieście po godzinach płomienna polemika
Moloch! Moloch!
rondo (babka) a la mancha
Don Kichota spotkałem rano w siedemnastce
Teoria egocentryczna
naprawdę istnieję tylko w jednym świecie:
swoim.
Podróże poetyckie. Bródno.
poezja w windzie
Postępujące wymieranie neuronów
pan od pepoż i behape
Na całej połaci śnię
miasto zniknęło
