Pierwsze oznaki wiosny: autor bloga sięga po poezję Edwarda S.

Mam ochotę na ES.
Silną chęć na ukojenie w jego słowach chmurzastych.
Na uspokojenie, na odetchnięcie od dnia nocy dnia nocy i tak dalej.
Bo właściwie

co robić teraz, gdy się spadło z chmur na wielkie ziemi tej pustkowia? Co robić teraz gdy się skończył cud?

(a może:
wymódlmy razem go od nowa?)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s