Podsumowanie 2020. Księgarnia

(z któregoś przedwojennego kalendarza, za: facebook.com)

W podstawówce kazali nam prowadzić „dzienniki lektury”. Tak do nich przywykłem, że po trzydziestu latach z okładem nie mogę przestać. Owszem pojawiają się wahania, czy czytać albo po co, ale potem esemesem przychodzi powiadomienie, że kolejna paczka z książkami już czeka na poczcie albo w tym żółtym, które się znienacka otwiera.

Może czyta się,  żeby uciec? Jak Lilú ze wspaniałej serialowej „Genialnej przyjaciółki” Eleny Ferrante, którą oglądaliśmy na samym początku, kiedy dopiero oswajaliśmy zarazę. No właśnie.

Ten rok był dziwny – każda podobna charakterystyka trąci banałem. Gdzieś w lutym oglądaliśmy obrazki o tajemniczej chorobie w Wuhan. Zaszedłem wtedy do pewnej katolickiej księgarni w pewnym mieście na południu, gdzie w oczy rzucał się tytuł „Nadchodzi kres (zawiera praktyczne porady jak przetrwać w czasach ostatecznych)”. Potem czerwone kropki zaczęły rosnąć na mapie Włoch, wreszcie nas zamknęli albo my się zamknęliśmy. Nie był to wprawdzie koniec świata jak chcieliby niektórzy, ale zaskoczył nas. Razem z nim nadciągnęła rewolucja: odkryliśmy, że można używać pewnych słów jakby były nowe.

Szukałem książek o końcu świata, żeby się przyzwyczaić. Więcej, doszukiwałem się go tam, gdzie właściwie ich go było. Mógłbym stworzyć prywatny ranking książek o końcu, w którym zapewne zagościłby Marek Bieńczyk („Katastrofy i wypadki w czasach romantyków”, wyd. IBL PAN, 2018), Geoffrey Parker („Globalny kryzys”, wyd. Napoleon V, 2019), ale i – o dziwo – Ian Bostridge z fenomenalną Podróżą zimową Schuberta. Anatomią obsesji” (Polskie Wydawnictwo Muzyczne, 2019).

Umknęła czterdziesta rocznica śmierci Jarosława. Tymczasem wydawnictwo „Sedno” rozkręciło się ze wspaniałymi iwaszkiewiczanami (urocze „Portrety” Marii Iwaszkiewicz; „Listy” Landaua; potężne tomy korespondencji z Jerzymi Lisowskim, na które niecierpliwie czekam). Wszystko umykało w tym roku. Inne liczne śmierci także: to, że umarł Ludwik Stomma (jego „Królów polskich przypadki” uczyły mnie, żeby podważać fantastyczne opowieści o własnej historii); Jerzy Pilch (o nim akurat napisałem więcej); Wacław Hryniewicz (najważniejszy, być może ostatni polski teolog); Adam Wodnicki (jeszcze zdążyłem docenić jego prowansalskie eseje).

Niewiele lektur, piszę to z satysfakcją pomny na punkt drugi przedwojennego poradnika (patrz obrazek wyżej), mnie zniechęciło. Owszem kilka trafiło do zatoki niedoczytanych książek za pomarańczową kanapą, ale leżą tam pełne nadziei, że kiedyś do nich wrócę. Te, które czytałem najchętniej – stwierdzam bez zaskoczeń – najczęściej były smutne. „Sarajewskie Marlboro” Milenko Jergovicia (wyd. Sedno, 2020) i „Od dwóch tysięcy lat” Mihaila Sebastiana (wyd. Książkowe Klimaty, 2020) łączą: bałkański fatalizm i przyglądanie się temu, co z ludźmi wyczynia tak modna znów nad Wisłą myśl narodowa. Prawdziwym olśnieniem stał się dla mnie – kompletnie nieznany – dziennik Maxa Blechera „Rozświetlona jama” (wyd. Książkowe Klimaty, 2018). Na koniec roku, pośród dobrych książek, po raz nie wiem który zachwyciłem się opowiadaniami Pawła Huelle, w tomie „Talita” (wyd. Znak, 2020). Być może, za to, wyrosłem z reportaży. W zalewie fantastycznych opowieści o własnej historii (patrz powyżej) poszukuję rzeczy rzetelnych, takich jak „Anna szuka raju” Doroty Karaś i Marka Sterlingowa (wyd. Znak, 2020). Coraz trudniej o nie.

Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że wieczorem lubię siedzieć na fejsbuku i delektować się cytatami ze wspaniałej strony „Polecam poczytać Tove Jansson”. W ten sposób zachowuję delikatną równowagę, tylko leciuteńko przechylając się w stronę rozpaczy, i hyc, wychylając się ku szaleństwu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s