Dziennik (15/09/14)

Te wszystkie zapiski, notatki z kawiarni, raporty ze snów i jawy, bzdurne opowiadania ze szczegółami służą tylko temu, żeby nie popaść w przestrach przed wronim cieniem

Dziennik. Próby dziennika

Patrzy na mnie z jej pleców ogromny motyl ludzkimi oczyma. Motyl ma korpus przebity mieczem. Między łopatkami kapie krew. Całe szczęście na łydce obok śpieszy się królik od Alicji.