ostrożniej po parkingu
Tag: ja
Piosenka o szczęściu
Chwilowość i brak pewności. Czy na pewno warto?
Dziennik (27/01/13)
ogłaszają synoptycy w synoptycznych ewangeliach
Publicystyka (24/01/13)
Trawestując Havla: mamy gotyckie katedry, ale nie rozumiemy, czemu je wznoszono.
Dziennik (24/01/13)
Dziwne wyrazy: nasza mała parzystokopytność
Dziennik (19/01/13)
blade słońce na tle statoila
Dziennik (14/01/13)
natarliśmy Jarka majerankiem
Dziennik (11/01/13)
Noc jasnego śniegu
Dziennik (10/01/13)
W autobusie pachnie jabłonią.
Styczeń. Powrót
Opuściłem wysepkę, na której akurat się całowali
Dziennik (07/01/13)
Coś cyka w tramwaju. Może bombę ukryła
ta uczennica z prawej w pepitkę, w pudełku niebieskich cameli
Podchoinkowe (odc. 3)
Straszno mi stawiać tę datę – tak daleko się zajechało już w tym XX wieku i jakoś smutno zarazem
Dziennik (01/01/13)
Nie trzeba było k…a wysiadać z tego autobusu
Trzysta sześćdziesiąty szósty
Życie – wygląda na to – składa się z całkiem przyziemnych czynności.
Notatki osobiste
Sto lat miało być razem, innej wersji nie przewidywał.
Dziennik świąteczny
gdybym nie próbował ustawić Jezuska na choince, prawdopodobnie nie wypadłby ze żłóbka. Teraz szukam kropelki, żeby Jezuskowi przykleić główkę.
Dziennik w innych fragmentach (grudzień)
pewnego ranka budzisz się i zastanawiasz się, co dalej. Wtedy nastawiasz Brela. Nie znasz innych odpowiedzi.
Poffązkowska
Minione tygodnie obfitowały w wydarzenia
Dziennik w innych fragmentach (znowu, po kilku dniach)
Po trzecie, Tadeusz Konwicki patrzy w niebo. Na Placu Trzech Krzyży ma brązowy berecik.
Dziennik w innych fragmentach (próba kolejna)
Imelda Marcos podobne tortury musiała przezywać w obuwniczym
Dziennik w innych fragmentach (w listopadzie)
urna pozwala uniknąć koszmarnych zaduszkowych rozmów. Postaw chryzantemy w nogach. Znicz ustaw przy głowie.
Eschatologiczne
Dwie kawki siedzą na Matce Boskiej.
Paździennik
Nie widziałem znowu monegaskiej księżniczki.
Spowiedź kontrabasisty
bardzo ładny byłby tytuł do wiersza
2012. Początek i koniec
Nagle spłyniemy skarpą wprost do Wisły, razem z naszymi urzędami, pałacami i kawą w kawiarniach.
1926-2012
Uchodźców z Lu. dzieje, tom II
I jesteśmy zdziwieni, zadziwieni. Świat jest mały – mówimy. Czy tak sobie go wyobrażałeś w tej ławce, na drugim piętrze, w Lu., na ulicy Zuchów?
Dziennik w innych fragmentach (koniec września)
Przystanek Uniwersytet. Bladość studentek pierwszego roku. Uroczystość
Autor bloga we własnym pokoju
Jak się powraca?
Autora bloga z Lu. wyniesiony pesymizm
społeczeństwo apetytu
Uchodźców z Lu. dzieje
Wszyscy stamtąd emigranci.
Kapciami szuranie
miasto jest na wzgórzach pachnące świeżym tynkiem. Skąd dokąd.
Dziennik w innych fragmentach (druga połowa sierpnia)
„Znam starożytny sposób przeciwko wypadaniu włosów oraz na porost włosów. Włosy będą gęste i zdrowe. Ofert towarzyskich proszę nie składać”
Dziennik w innych fragmentach (Jest w każdym poranku…)
Jest w każdym poranku coś z uroczystości
i motyl jego biały trzepoce nad kawą w papierowym kubku
Autor bloga i fusy
Ale może to wieczór, nie jesień.
Autor bloga i tematy poważne (dwa)
Wolność używania rozumku
Dziennik w innych fragmentach (14, 15)
Pana pytam, bo pan śpiewał. Co to jest? Sto tysięcy osób zginęło, a nie było „Boże, coś Polskę”?
Autora bloga przerwa obiadowa
Coraz gorzej z pisaniem:
mizantrop w kawiarni, asceta w bagieterii, apatryda w centrum miasta.
Autora bloga monologi wewnętrzne
o chcesz zrobić z tak pięknie rozpoczętym życiem w wieku prawie Panajezusowym
Dziennik w innych fragmentach (początki sierpni)
bardzo już daleko, bardzo już długo
Piosenka. Sierpień
a ty się jeszcze pytasz, czemu się nie uśmiecham
W
Ci odlewający się w krzakach z Polską walczącą.
I taki autor bloga
Tutaj młodzieńcy tatuują sobie na rękach odległe archipelagi.
Autor bloga i główka od szpilki
Pozostaje wierzyć, że elektryczny Bóg Polaków wyłączy mu korki nim pokaże pierś
Dziennik w innych fragmentach (28, 29, 30)
Nad Wisłą nabrzeże zalanych panien. Przypływają taksówki jak krążowniki.
Na stacji tankują ćmy a kasjer zamknął się z parówkami i kawą.
Południca
Austriak czyta Handelsblatt i widelec w ciasto wbija pod kątem prostym
Dziennik w innych fragmentach (polowanie na mole)
Stanąłem na krześle, na palcach i raz dwa, z nocnego motyla pozostaje ślad.
Dziennik w innych fragmentach (okolice skweru Hoovera)
Dzieci nie dorastają do lady lodów. Bezradnie wspinają się na paluszki. Nie dla nich kulki ma kobieta o obfitym biuście. Niektóre płaczą. Inne nawet nie widzą ile smaków tracą. Rozbawione przedszkolanki przyjmują zakłady.
Kącik porad dla neurotyków
Siedź prosto, zajadaj papkę i ciesz się spokojem
Prymasa Tysiąclecia
I ciągnie lasem od Kampinosu i rozmazuje się mokry świt na przedniej szybie.
