Dziennik. Antybiotyki

pociąg wprawdzie nie zatrzymywał się, ale w koninie dosiadł się rosjanin. że rosjanin znać było po potężnej futrzanej czapie odcinającej się od zieleniejącego krajobrazu.

Dziennik (12/04/13)

Celem żmudnego zapisywania obejrzanych filmów, przeczytanych książek, sztuk teatralnych, na których się było, jest ogromna ochota niezapomnienia

Dziennik (20/02/13)

Obserwuję uważnie swoją kamienicę: kiedy spadnie mi z dachu zaspa? I co dzień myślę, że właśnie teraz.

Dziennik (10/02/13)

Jeśli kiedyś zostanie właścicielem centrum handlowego, a moda na mitologię jeszcze nie przeminie, nazwie je Tartar.