lubię jak one się całują na powitanie, na pożegnanie
Kategoria: DZIENNIK
Dziennik (08/03/13)
kolejne ofiary stereotypów, wypatrujące niedźwiedzi polarnych
Dziennik (07/03/13)
Rodzimy się i umieramy przy tym samym biurku
Dziennik (05/03/13)
Wrona buduje gniazdo choć powinna wracać.
Dziennik (28/02/13)
Przyrządzając jagnięcinę w czerwonym winie pierwszy raz poczułem niepokój. W żołądku wyrzuty sumienia.
Dziennik (20/02/13)
Obserwuję uważnie swoją kamienicę: kiedy spadnie mi z dachu zaspa? I co dzień myślę, że właśnie teraz.
Dziennik (17/02/13)
Od strony Azji jak konnica Budionnego: obłoki od powietrza, głodu, ognia i wojny.
Dziennik (16/02/13)
Czekaliśmy a on się zbliżał. Co myślał maszynista, gdy zatrąbił?
Dziennik (15/02/13)
Tak wiele osiągam codziennie, że boję się już osiągnięć przyszłego tygodnia
Dziennik (13/02/13)
Doszlifowuję zapisy, ale to tylko po to, żeby był ładniej martwy.
Dziennik (10/02/13)
Jeśli kiedyś zostanie właścicielem centrum handlowego, a moda na mitologię jeszcze nie przeminie, nazwie je Tartar.
Dziennik (09/02/13)
którą-nogę-należy-pierwszą-żeby-nie-hops-znów
Dziennik (05/02/13)
Na przystanku przeciągał się zmięty mężczyzna
Dziennik (27/01/13)
ogłaszają synoptycy w synoptycznych ewangeliach
Dziennik (24/01/13)
Dziwne wyrazy: nasza mała parzystokopytność
Dziennik (19/01/13)
blade słońce na tle statoila
Dziennik (14/01/13)
natarliśmy Jarka majerankiem
Dziennik (11/01/13)
Noc jasnego śniegu
Dziennik (10/01/13)
W autobusie pachnie jabłonią.
Dziennik (07/01/13)
Coś cyka w tramwaju. Może bombę ukryła
ta uczennica z prawej w pepitkę, w pudełku niebieskich cameli
Dziennik (01/01/13)
Nie trzeba było k…a wysiadać z tego autobusu
Dziennik świąteczny
gdybym nie próbował ustawić Jezuska na choince, prawdopodobnie nie wypadłby ze żłóbka. Teraz szukam kropelki, żeby Jezuskowi przykleić główkę.
Dziennik w innych fragmentach (grudzień)
pewnego ranka budzisz się i zastanawiasz się, co dalej. Wtedy nastawiasz Brela. Nie znasz innych odpowiedzi.
Dziennik w innych fragmentach (znowu, po kilku dniach)
Po trzecie, Tadeusz Konwicki patrzy w niebo. Na Placu Trzech Krzyży ma brązowy berecik.
Dziennik w innych fragmentach (próba kolejna)
Imelda Marcos podobne tortury musiała przezywać w obuwniczym
Dziennik w innych fragmentach (w listopadzie)
urna pozwala uniknąć koszmarnych zaduszkowych rozmów. Postaw chryzantemy w nogach. Znicz ustaw przy głowie.
Paździennik
Nie widziałem znowu monegaskiej księżniczki.
Dziennik w innych fragmentach (koniec września)
Przystanek Uniwersytet. Bladość studentek pierwszego roku. Uroczystość
Dziennik w innych fragmentach (Jest w każdym poranku…)
Jest w każdym poranku coś z uroczystości
i motyl jego biały trzepoce nad kawą w papierowym kubku
Dziennik w innych fragmentach (14, 15)
Pana pytam, bo pan śpiewał. Co to jest? Sto tysięcy osób zginęło, a nie było „Boże, coś Polskę”?
Autora bloga monologi wewnętrzne
o chcesz zrobić z tak pięknie rozpoczętym życiem w wieku prawie Panajezusowym
Dziennik w innych fragmentach (początki sierpni)
bardzo już daleko, bardzo już długo
Dziennik w innych fragmentach (28, 29, 30)
Nad Wisłą nabrzeże zalanych panien. Przypływają taksówki jak krążowniki.
Na stacji tankują ćmy a kasjer zamknął się z parówkami i kawą.
Dziennik w innych fragmentach (polowanie na mole)
Stanąłem na krześle, na palcach i raz dwa, z nocnego motyla pozostaje ślad.
Dziennik w innych fragmentach (okolice skweru Hoovera)
Dzieci nie dorastają do lady lodów. Bezradnie wspinają się na paluszki. Nie dla nich kulki ma kobieta o obfitym biuście. Niektóre płaczą. Inne nawet nie widzą ile smaków tracą. Rozbawione przedszkolanki przyjmują zakłady.
Dziennik w innych fragmentach (odwiedziny M.)
Kulturalny …
Dziennik w innych fragmentach (piątek)
Ach jakże się myli Pawlikowska, w jakim błędzie jest Jasnorzewska. Mniej więcej od pół doby usiłuję żyć bez powietrza.
Dziennik w innych fragmentach (środa i czwartek)
Gdy będę starym sklerotykiem, w moim umyśle będą się łączyć ze sobą i tworzyć hybrydy
Dziennik w innych fragmentach (wtorek)
Burza mruczy w dali jak ponadmiejski kot
Dziennik w innych fragmentach (niedziela)
Zbawić i zabawić mają w sobie ten sam rdzeń. Frapujące, a może nawet zabawne?
Dziennik niekibica na mistrzostwa (7)
tam, gdzie zwykle stał samochód z biało-czerwonymi gadżetami w promocyjnych cenach, dziś stało auto z gadżetami czarno-czerwono-złotymi, z Siedlec
Dziennik w innych fragmentach (4)
A czy to jeszcze religia, jeśli nie pociesza?
Dziennik w innych fragmentach (3)
widmowość jako cecha mojego z Lu. związku.
Dziennik w innych fragmentach (2)
Dzień przed ślubem Jo. Artur Rojek odszedł z „Myslovitz”
Dziennik w innych fragmentach (1)
Pogoda dobra Portugalczykom na kaca, takie zastój i zasnuj panuje.
Dziennik niekibica na mistrzostwa (6)
Wszystkie serwisy radiowe i internetowe zaczynały się od zdania, że dzień bez meczu
Dziennik łączący różne wątki z poprzedniego tygodnia
Jeszcze jednym, opustoszałym znakiem są autobusy z Lu. jeżdżące na plac Wilsona
Dziennik we fragmentach
Po powrocie z Lubuskiego skarżyła się, że cierpi na jetlag
Dziennik niekibica na mistrzostwa (5)
Klasku, klasku Polska
Dziennik, zwyczajny dziennik
Kiedy skończyłem wycierać, pomyślałem, że napiłbym się kawy. Właśnie dochodziła ósma
