wszędzie krwawe ślady truskawek
Kategoria: TEKSTY
Edward Stachurski w tulipanach
Gdyby głupota potrafiła kwitnąć dosłownie, a nie w przenośni, na kwiatowym dywanie przed Pałacem Potockich nowożeńcy robiliby sobie sesje ślubne.
Stanisław Kostka
Czułem momentami, że jakaś denominacja inna, obrządek odmienny. Wnętrze kościoła październikowe: proste kształty modernistycznego wnętrza przykryła warstwa flag, chorągwi, pstrych witraży i odpustowych obrazów.
Reportaż ślubny z widokiem
Stąd każdy pociąg jedzie do Wa. a każda lokomotywa jest biała
Ebo ężyc Lewartowskiego
Love is all we need
Płakał, gdy dowiedział się, co dzisiejsze gazety napisały w Polsce
Kamerdyner
Czy wyobrażaliście sobie, jak to jest, że wyżej nic już nie ma, tylko Bóg, a może nawet noc ciemna? Matka Kościół na głowie.
Dziennik Rzymski, maj 2012 (ilustracje)
Subiaco, Cosmati, Barberini…
Śmierć żyraf w Łodzi
Dzikość większa w Polsce centralnej niż na sawannie
Czwartek, druga połowa maja (2)
Mogę być Odysem. Przywiążę się do krzesła i będę słuchał syren
Czwartek, druga połowa maja
Eleganckie kobiety prawie w dezabilu raczą się serkiem tofu i truskawkami
Dziennik Rzymski, maj 2012
Im bardziej staramy się utrwalać, nadawać nieśmiertelność poprzez zapiski, zdjęcia, kolekcje, tym bardziej teraz nam umyka, tym bardziej znika. Jakby boleśniej pokazując nieskuteczność naszych działań.
Koniec księgarni w Lu. (2)
Spis księgarni mojego dzieciństwa
Koniec księgarni w Lu.
Teraz ciągle wracam do swojego miasta z wyrzutem.
Piątek, środek maja
Nawet czosnek kwitnie dzisiaj na Placu Grzybowskim
Wieczny
Przecież jesteśmy w wieku, gdy jeszcze żyje się wiecznie
Objazd
Jakieś łapska obłapiały jego książkę, marynarkę, torbę.
Wata
Biało-czerwona wata cukrowa na Krakowskim z okazji narodowego święta zmienia w ustach i dłoniach kolor na różowy
Fragmenty. Upał
Kąpiące się z Metropolitan.
Sierpc
Widziałem wiele weselszych miast także na Nizinie Mazowieckiej. Przygnębin
Fragmenty, których nie było
Mówisz, że pisanie bloga to tylko strata czasu
Ilustracje do księgi wyjść
Koniec kina w Lu. (2)
TU BYŁO KINO
Płockie. Fragmenty
One czekały na pulpicie, ale to nie był moment, aby z obrazków ułożyć układankę.
Stare dobre czasy, czyli autor bloga na współfinansowanym seminarium
– Stopień implementacji powiązany jest z zakresem inkluzji społecznej. – odpowiedział działacz społeczny, dopychając chlebek z bazylią i grillowanym bakłażanem koreczkiem z szynką parmeńską.
Makatka z Wen Jiabao
Przemknął mi premier Chin. Mao go widać w limuzynie
Letnisko Sobibór
kornik drąży wytrwale zapach śmierci
Przechodnie
chodzić po śladach, mimo to się cieszyć
Rano
Powrót do obrazów prostych. Jak z elementarza.
Księga wyjść
Pomyślałem, że wysiadłem w Ost-Berlinie.
Autor bloga ad vocem
Coraz bardziej zanurzamy się w politykę symboli, symboli dwuznacznych i niebezpiecznych.
Przedstawienie Hamleta na przystanku Muranów
zaczytywał się w kolejnym odcinku miejscowej wersji Antygony
Fragmenty. Trzynasty, czternasty, piętnasty, szesnasty
Odszczekać się marnej pogodzie chciałbym.
Pamiątka z Cheshire
Kot w Ś. wybrał kulistość jako swoją drogę do doskonałości
Polska wielki projekt
Uczynić ze Smoleńska źródło siły pomoże nam rzetelna autopsja. Układać, grzebać, wyciągać, wkładać, grzebać
Piątek, piękne
Płaczcie anieli
Autor bloga i jego nieczyste sumienie
Wije się wij w czyśćcu
Miedzianka i inne byty nieistniejące
Pasjonująca opowieść o nieistnieniu.
Fragmenty. Autokorekta
Tak się zagalopował w poprawianiu tekstu, że nie zauważył, że wjazd już do Jerozolimy
Płockie. Ordo Virtutum Hildegardy z Bingen w płockiej katedrze
na czym polega niebo
Stan gniazd tworzonych: marny
Rytuał tak jak ja z kawą
Stan literatury tworzonej: mierny
Rzygam przypisami
Płockie. Zapisy i napisy
Nie dokuczy surykatce bieda, budowlanka zginąć jej nie da
Płockie. Przewodnik
Uliczki jakby żywcem wyjęte z czasów, gdy Królestwo Polskie i szykuje się już rewolucja 1905 roku.
Fragmenty. Zamknięcie stacji
Ciepły oddech na paznokciach
Bogaty biurokrata w ubogim Kościele
Gdy chodzi o pieniądze, można nawet o Panu Jezusie zapomnieć
Fragmenty. Derby nie na osiedlu Derby
Ach jaki testosteron, ach jaka wiosna cudowna, ach jacy oni przezabawni
Urzędników zabawy literackie
Przecież się nie przyznam do siekiery schowanej pod kurtką.
Przypisy do rozdziału czwartego
oschłym garamondem
Wszystko to, co miałem napisać, ale nie miałem do tego ostatnio głowy
Miałem napisać, że powinno mnie cieszyć, to co robię, ale mnie zupełnie nie cieszy.
