Podróż do Chin. Alfabet

Z tych wszystkich świątyń, bram i pawilonów (podobnie zresztą jak w Pałacu Letnim) największa pozostaje mi fascynacja poezją nazw: Najwyższa Harmonia, Słuchanie Wilgi, Literacka Chwała, Niebiańska Czystość, Kształtowanie Charakteru, Podziwianie Księżyca.

Siedem

Siedem eksponatów jak siedem ostatnich słów na krzyżu. Stoisz w ciemności, za drzwiami masz obrońców krzyża, biało-czerwone niezwyciężone, panią z różańcem wielkości warkocza z czosnku, turystów fotografujących się z lwem i Chopinem. A tu masz śmierć, śmierć wyekstrahowaną z życia.

Kryptonim Ikar

Ufać złudzeniom i cudom, nie ufać państwu: kwintesencja charakteru narodowego.

W

Ci odlewający się w krzakach z Polską walczącą.

WB

nas zresztą od Bemowa dzieli tylko domek z psem.

Południca

Austriak czyta Handelsblatt i widelec w ciasto wbija pod kątem prostym

Stanisław Kostka

Czułem momentami, że jakaś denominacja inna, obrządek odmienny. Wnętrze kościoła październikowe: proste kształty modernistycznego wnętrza przykryła warstwa flag, chorągwi, pstrych witraży i odpustowych obrazów.

Kamerdyner

Czy wyobrażaliście sobie, jak to jest, że wyżej nic już nie ma, tylko Bóg, a może nawet noc ciemna? Matka Kościół na głowie.