Z tych wszystkich świątyń, bram i pawilonów (podobnie zresztą jak w Pałacu Letnim) największa pozostaje mi fascynacja poezją nazw: Najwyższa Harmonia, Słuchanie Wilgi, Literacka Chwała, Niebiańska Czystość, Kształtowanie Charakteru, Podziwianie Księżyca.
Kategoria: TEKSTY
Autor bloga we własnym pokoju
Jak się powraca?
Wypisy przedpodróżne
Właściwie tylko my wyjeżdżamy, wszystkie nasze rzeczy wracają do rodzinnego domu.
Autora bloga z Lu. wyniesiony pesymizm
społeczeństwo apetytu
Man on the Moon, 1930-2012
(źródło: thisisnthappiness.com)
Dziennik w innych fragmentach (druga połowa sierpnia)
„Znam starożytny sposób przeciwko wypadaniu włosów oraz na porost włosów. Włosy będą gęste i zdrowe. Ofert towarzyskich proszę nie składać”
Autor bloga i fusy
Ale może to wieczór, nie jesień.
Autor bloga i tematy poważne (dwa)
Wolność używania rozumku
Autor bloga i ulubione okolice Wa.
frykandel na koniec
Marilyn i poeta
Zwiedzających wystawy z angielska określamy jako ekshibicjonistów
WI
Zdjęcia w nastroju średnim
Autor bloga i umarłe aktorki
Pochopnie można uwierzyć w celuloidową nieśmiertelność
Autora bloga przerwa obiadowa
Coraz gorzej z pisaniem:
mizantrop w kawiarni, asceta w bagieterii, apatryda w centrum miasta.
Siedem
Siedem eksponatów jak siedem ostatnich słów na krzyżu. Stoisz w ciemności, za drzwiami masz obrońców krzyża, biało-czerwone niezwyciężone, panią z różańcem wielkości warkocza z czosnku, turystów fotografujących się z lwem i Chopinem. A tu masz śmierć, śmierć wyekstrahowaną z życia.
Książki umiarkowane. Serce narodu koło przystanku
to prowincja z mniej mnie interesującej strony Wisły
Bez Maryli pięćdziesiąt lat
pozostała ta na plaży Santa Monica
Piosenka. Sierpień
a ty się jeszcze pytasz, czemu się nie uśmiecham
Kryptonim Ikar
Ufać złudzeniom i cudom, nie ufać państwu: kwintesencja charakteru narodowego.
W
Ci odlewający się w krzakach z Polską walczącą.
Ostatni dzień lipca. Polska
Kolejny, który kocha Polskę i najchętniej by tę Polskę widział na roponośnych polach Iranu.
I taki autor bloga
Tutaj młodzieńcy tatuują sobie na rękach odległe archipelagi.
Autor bloga i główka od szpilki
Pozostaje wierzyć, że elektryczny Bóg Polaków wyłączy mu korki nim pokaże pierś
WB
nas zresztą od Bemowa dzieli tylko domek z psem.
Podlasie podróżne. Synestezja
Jak te dzieci będziemy w starych albumach przyglądać się starym fotografiom, zastanawiając się, co się stało tego lata
Podlasie podróżne. Oskar Sosnowski
Żelbetonowa wariacja na temat San Rocco.
Podlasie podróżne. Landszafcik ze świadkami Jehowy
W miejscowości Nowodworce bruk, dzieci kąpią się w rzece, piach, a do drewnianego domku wchodzą dwaj świadkowie Jehowy w pastelowych garniturach.
Południca
Austriak czyta Handelsblatt i widelec w ciasto wbija pod kątem prostym
Piosenka poranna autorstwa A.
zamknąłeś mi drzwi tuż przed nosem
Kącik porad dla neurotyków
Siedź prosto, zajadaj papkę i ciesz się spokojem
Prymasa Tysiąclecia
I ciągnie lasem od Kampinosu i rozmazuje się mokry świt na przedniej szybie.
Biała lokomotywa nie istnieje
całą swoją istotą zdawało się muzeum świadczyć o kolejowym upadku, o kolejowej niemocy, o końcu kolejowego świata
Dziennik w innych fragmentach (sobota rano)
Jest uroczysty ranek i babcia w białej bluzce karmi gołębie. Posłuszne stadko. Rozsypuje im czerwone tabletki trucizny na szczury.
Wojciech Cejrowski czyli z kamerą wśród zwierząt
on jest białym chrześcijaninem, który wie lepiej, który może okazywać im pogardę
Obroty rzeczy użytkowych
wszędzie krwawe ślady truskawek
Edward Stachurski w tulipanach
Gdyby głupota potrafiła kwitnąć dosłownie, a nie w przenośni, na kwiatowym dywanie przed Pałacem Potockich nowożeńcy robiliby sobie sesje ślubne.
Stanisław Kostka
Czułem momentami, że jakaś denominacja inna, obrządek odmienny. Wnętrze kościoła październikowe: proste kształty modernistycznego wnętrza przykryła warstwa flag, chorągwi, pstrych witraży i odpustowych obrazów.
Reportaż ślubny z widokiem
Stąd każdy pociąg jedzie do Wa. a każda lokomotywa jest biała
Ebo ężyc Lewartowskiego
Love is all we need
Płakał, gdy dowiedział się, co dzisiejsze gazety napisały w Polsce
Kamerdyner
Czy wyobrażaliście sobie, jak to jest, że wyżej nic już nie ma, tylko Bóg, a może nawet noc ciemna? Matka Kościół na głowie.
Dziennik Rzymski, maj 2012 (ilustracje)
Subiaco, Cosmati, Barberini…
Śmierć żyraf w Łodzi
Dzikość większa w Polsce centralnej niż na sawannie
Czwartek, druga połowa maja (2)
Mogę być Odysem. Przywiążę się do krzesła i będę słuchał syren
Czwartek, druga połowa maja
Eleganckie kobiety prawie w dezabilu raczą się serkiem tofu i truskawkami
Dziennik Rzymski, maj 2012
Im bardziej staramy się utrwalać, nadawać nieśmiertelność poprzez zapiski, zdjęcia, kolekcje, tym bardziej teraz nam umyka, tym bardziej znika. Jakby boleśniej pokazując nieskuteczność naszych działań.
Koniec księgarni w Lu. (2)
Spis księgarni mojego dzieciństwa
Koniec księgarni w Lu.
Teraz ciągle wracam do swojego miasta z wyrzutem.
Piątek, środek maja
Nawet czosnek kwitnie dzisiaj na Placu Grzybowskim
Wieczny
Przecież jesteśmy w wieku, gdy jeszcze żyje się wiecznie
Objazd
Jakieś łapska obłapiały jego książkę, marynarkę, torbę.
