Fragmenty. Odwilż

Ciągle ten sam problem (dobro równa się piękno) ze świetnymi poetami – zdrajcami, aktorami bez sumienia i świętymi w lukrze

Zguba

bez okularów bez szans, że zauważysz

Poetka z Krakowa

Właściwie niechcący wszedłem na stronę główną i właściwie niechcący natknąłem się na czarno-białe zdjęcie. Właściwie niechcący nie chciałem go zobaczyć.

Kuchenne rekwiem

Czyż sprzętom gospodarstwa domowego nie należy się godny pochówek?

Białe zęby

Przychodzę tutaj już tylko dla kontaktów międzyludzkich

Pałac Zimowy

Piszę do was z oblężonego pałacu. Nie wiem na jak długo jeszcze starczy nam zapasów. Wodę trzeba wymienić w dystrybutorze, bo się kończy. Tonera brakuje.

Poznajemy urzędy. Cukiernica

Rozwikłanie klucza, którym posługuje się oddzielając kardynałki od tych z marmoladką nie pozwala mi skupić się na żadnym posiedzeniu