Kozmo.blox.pl Pictures presents „Obca”

 

W kategorii „film najsmutniejszy”, po „Przytul mnie” żółtą koszulkę lidera przejmuje „Obca”. Próbuję się jakoś rozbawić już od dobrych dwóch godzin, ale przez myśl nie przechodzi. Nawet ksiądz w autobusie i dziewczynka o wielkich oczach – nic.

„Obca” jest w formie monodramu i Sibel Kekilli w roli Umay jest wielka: przejmująca, wzruszająca, prawdziwa, piękna. Jest też „Obca” opowieścią o matczynej miłości, takiej do końca (ale czy dorosły Cem nie zdradziłby matki, stając się kolejnym mężczyzną, który uderza ją w twarz?). Nie możesz o niej, po niej mówić, bo za dużo myśli skotłowanych: chyba od „Alchemii” doszliśmy, przez Kanonię, już pod zamek, gdy wreszcie udało nam się jakieś słowa wypowiedzieć.

Jest wreszcie „Obca” filmem o honorze. Kolejnym pojęciu ze sławionej triady: po Bogu, który jest naszym własnym bogiem i – na nasz obraz i podobieństwo – wspiera nasze maluczkie wendetty oraz po ojczyźnie, w której imię czasem warto zarżnąć i sąsiadów. Honor to rzecz męska. Honor jest hormonem. Nikt go nigdy nie widział, ale każdy go czuje. Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor. Dlatego Umay powinna zginąć.

(Autor słów powyższych, przekraczając Dniestr, przynajmniej nie brał ich na poważnie.)

(4,5/5,0)

 

(źródło: cineyderechoshumanos.com)

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s