zobaczyłem owczy zad
Kategoria: DZIENNIK
Dziennik (04/01/14)
Przegrywa ten kto ze szczęścia nie wytrzyma, pier…nie drzwiami i wyjdzie z pokoju.
Dziennik z Huty
Dziadek P. kupił sobie folwark pod Sokalem na Ukrainie. Raty kredytu skończył spłacać latem trzydziestego dziewiątego.
Dziennik (28/12/13)
dziwnie się czuję czytając książkę o wściekle błękitnej okładce w sklepie, w którym wszyscy, bez względu na płeć, z zachwytem obmacują wieszaki
Dziennik (26/12/13)
Królik, którego potrącił samochód jadący przed nimi, przez chwilę wirował wokół własnej osi na jezdni.
Dziennik (25/12/13)
Dotykałem policzków, paliczków i ciepłych wełnianych swetrów produkcji chińskiej, z pierwszego tłoczenia
Dziennik (22/12/13)
dawno od Betlejem nie byli tak daleko
Dziennik (20/12/13)
Na Boże Narodzenie cieszyłem się jak dziecko. – Bo byłem wtedy dzieckiem – dopowiadam sobie i pocieszam, że przecież wolę Wielkanoc.
Dziennik pod choinką
śpi oddzielnie gipsowe ciałko, oddzielnie uśmiecha się na sianku gipsowa główka
Dziennik (18/12/13)
Świeć Panie nad ich wyczyszczonymi duszami
Dziennik (14/12/13)
Stanął na …
Dziennik (12/12/13)
Na szczęście prawdopodobnie nie doszło do niczego poważnego
Dziennik (11/12/13)
Aż chciałoby się opisać jakie było i co znaczyło, jak pachniało i brzmiało w ostatnich dziesięcioleciach tamtego wieku.
Dziennik. Samochodowy
Teraz do domu jadą po białym. Jak się obudzą będzie już po śniegu.
Dziennik (06/12/13)
Pisemny sobie bardziej się podobam.
Dziennik (05/12/13)
Chciał obejrzeć kometę. Rozpadła się.
Dziennik (04/12/13)
Przed momentem jeszcze tego nie było!
Dziennik (30/11/13)
w tym roku karma z lidla i od razu są
Dziennik (29/11/13)
„Ten świat wydaje się polem obsiadłym przez kruki i gawrony. Nie ma prawdy na świecie”
Dziennik (28/11/13)
Żujemy dziczyznę, wpatrując się w niebo
Dziennik (27/11/13)
Istnieje tylko z lewego profilu, w tej chwili już wiem, że nigdy w życiu nie napotkam jej wzroku.
Dziennik (26/11/13)
Nim się przyzwyczaisz, już go nie ma
Dziennik (25/11/13)
Prześladowała go od poranka pasta do butów
Dziennik (23/11/13)
„I poczuł: to dopiero straszne, że on żyje, jak i wszyscy, wszyscy tak żyją, jak on.”
Dziennik (22/11/13)
Na światłach stoi kanapka z subwaya. Ma wielkie oczy i mokrą sałatę.
Dziennik. Poranki
Poranek mokry, zachmurzenie całkowite.
Dziennik. Rekonstrukcja, dramat metafizyczny
Rekonstrukcja zbliżała się nieubłaganie.
Dziennik. Początek listopada, wczesny wieczór, widok z ulicy Trębackiej w kierunku południowo-zachodnim
ratunku wołają księgowi w oknach
Dziennik (19/11/13)
oni tak tym Krakowskim, prawie ubranym na zimę, biegną żonglując we trzech, jeden w czapce
Dziennik (18/11/13)
w tym obuwniczym to było jak przed gabinetem pani dentystki
Dziennik (16/11/13)
rozkoszujemy się temperaturą powyżej zera i wdychamy benzynę
Dziennik (11/11/13)
Na górze jest niepodległość. Policja wyje nam nad kawą. Na fotelach zwijają się w kłębek obcokrajowcy. Pani za barem jest pierwszy dzień
Dziennik. Antyfona
Wypróbowujemy wielkie słowa ze słowniczków, a tu nie ma słów
Dziennik (06/11/13)
Mam omamy geograficzne?
Dziennik. Facet z teczką, paw i gwiazda
W pewnym momencie przecież nie wypada, aby krócej niż dobę.
Dziennik (30/10/13)
Nie czuć
Dziennik. Proza w Wa.
W tej księgarni zawsze pakowali dziwnie, wpychając między książki gazety i papier pakowy.
Dziennik. Proza w Łodzi
Z któregoś okna zapachniało ciastem drożdżowym
Dziennik. Proza w Lu.
ta mgła średnią jesienią i opowiadanie o Iwaszkiewiczu
Dziennik. TLK „Solina”
Szło się babim latem wąskim torem do Nałęczowa. Ranek jak dziś był mglisty mgławicowy.
Dziennik. Portret
Posępny urzędnik ze „Sławą i chwałą” w ręku.
Dziennik (22/10/13)
Nawałem dobrych wiadomości zasłaniamy oczekiwanie na złe.
Dziennik (19/10/13)
„Listów nie piszę, bo wszyscy się tego trochę oduczyliśmy i nie miałabym już chyba do kogo ich pisać”
Podróż do miasta na literkę B. w październiku
Anderlecht, Anderlecht – jeszcze raz powtórzę, żeby się upewnić, że ładnie brzmi, zwłaszcza to połączenie r z l.
Dziennik (08/10/13)
Dotąd sądziłem, że za lidlem mieszkają lwy, a tymczasem. Pawilony jak z dzieciństwa. Sto osiemdziesiąt to samo
Dziennik (07/10/13)
jesień jej ucieka: tyle liści
Dziennik (06/10/13)
pachną gałązki pomidorów nim się zamienią w żar ogniska
Dziennik (04/10/13)
lodowate powietrze nadciąga
z Bemowa
Dziennik (02/10/13)
Stałam w korku. Wypadek był pod Świebodzinem. Wygląda na to, że chyba ktoś zapatrzył się na Jezusa
Dziennik (30/09/13)
aleja Spółdzielczości Pracy przypomina hutongi
