O Grecji

 

(Swimming in Greece, Kalymnos, (c) Marlene Fegan, 1972, skan ze slajdu, źródło: http://www.trekearth.com/members/mafegan/photos/Europe/Greece/)

 

Rozmawialiśmy o Grecji z K. i B. w środę (zaczęło się od pytania jak głosowalibyśmy w niedzielnym referendum, co – okazało się – nie jest dla nas takie jednoznaczne) i bardzo daleko odeszliśmy od długów, zobowiązań i agencji ratingowych, bo może trzeba na Grecję popatrzeć jako na problem etyczny? (Do czego zachęca zresztą papież Franciszek).

Poczytałem potem te wszystkie głosy na forach, to polskie Schadenfreude: dobrze im tak, na biednych nie trafiło, należało im się, przyszła kryska i pomyślałem sobie, że my w tej całej Europie czegoś nie rozumiemy. Choć chełpimy się, że do Europy wnieśliśmy solidarność, to bardzo wiele nam brakuje do poczucia europejskiej solidarności. Nadal cieszymy się z cudzego nieszczęścia, oczekując współczucia, gdy stanie się ono naszym udziałem.

Nie wiem, po raz kolejny nie wiem, co należałoby zrobić i obawiam się, że tuzy polityki oraz rekiny biznesu też nie wiedzą, ale analiza ekonomiczna nie może przesłaniać ludzi. Bo Grecja to nie tylko – jak myślą niektórzy – all-inclusive i drinki ze słomką, a Unia Europejska to nie jest tylko metoda budowania akwaparków lub betonowania rynków, ale sposób, aby nas wszystkich chronić przed nieszczęściem. Bo niewiele się od Greków różnimy na tym półwyspie Azji.

Dlatego tak bardzo podoba mi się społeczna zbiórka pieniędzy na pokrycie greckiego długu, bo to jest coś zupełnie innego niż ziejące szmatławym chichotem polskie fora. To jest wyraz poczucia, że Europa istnieje gdzie indziej, poza politycznymi sporami i ekonomią, która nie jest nauką ścisłą, między nami. Tu jest Europa. Ten, który (…), [jest] Grekiem -/ Gdy naród grecki z głodu obumiera,/ ten jest z ojczyzny mojej. Jest człowiekiem – pisał Słonimski (i proszę nie komentować mi, że Grecy wcale nie głodują, wprost przeciwnie zarabiają dużo więcej niż przeciętny Polak. Solidarność jest ponad rachunkami. Tak, jestem pięknoduchem).

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s