dziennik 51/22

O podglądaniu (w Poznaniu)

Wilhelm Amberg, Czytanie „Werthera”, 1871, Muzeum Narodowe w Poznaniu

1.

Ów malarz okazuje się nikim innym, tylko podglądaczem nastolatek, skradającym się do ogrodu czy lasu. Jego sztaluga jest niby klisza fotografii. Nie ma przy tym tu nic nieprzyzwoitego, pięć dziewcząt jest elegancko ubranych. Ten, który wtargnął w tę scenę pozostaje dla nich nieobecny.

A może odsłanianie najgłębszych emocji jest nieprzyzwoite, jest nawet rodzajem pornografii? Oto bowiem bohaterki obrazu ukryły się przed wszystkimi, aby czytać „Wertera”. Tylko w nastolęctwie można doznać takiego poruszenia, jakiego doznają, bo tylko wówczas literatura i życie zdają się być jednym.

Jest więc oko artysty, które widzi za dużo.

(A może było zupełnie inaczej? Pan Hofrat zaprosił miejscowego malarza od modnych scen romantycznych, aby na obrazie sportretował jego córki wraz z przyjaciółkami. Scenkę rodzajową zaaranżowano w pobliskim parku angielskim, po pozowaniu wszyscy udali się do pałacu na leguminę, dziewczynkom podano poncz, a dorosłym – wino).

2.

Nie inaczej rzeźbiarz. Portret w szeleszczącej trawie. Dwie siostry czytają pierwszą książkę o motylach. On skrada się z siatką, siatkówką na krawędzi łąki. Wszystko, co zobaczy, nabierze kształtów art deco.

Od tej rzeźby, od tego sklepu z antykami, nie mogę się oderwać. Młoda kobieta za biurkiem w stylu empire zachęca, żeby się przyglądać. A ja nad tym brązem w nieśmiałym zachwycie, jak ów rzeźbiarz, po którym nawet nie zostało nazwisko. Tylko lśniące ciała odbite w soczewce.

3.

Kupiłem truskawki na rynku oplątanym torami. Piłem kawę w lobby rozkoszując się Arakim z grubego albumu tokijskich przywidoków „Taschena”. Moje oko błądziło, gdzie on je prowadził. Kołdra w hotelowym pokoju przytuliła mnie do białości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s