Dziennik. Breitenbach, moja miłość

Josef Breitenbach, Taras w Monte Bre, ok. 1932, źródło: tumblr.com

Fotografowie pojawiają się w moim oku nagle. Breitenbach: pomyślałem o placu niedaleko Jo., ale tamten – pruski generał. Najważniejszych zdjęć, tych od zachwytu poszukajcie sami, nie da się odnaleźć piękniejszego krajobrazu.

Nie chcę już wracać – powiedziała M., rozmawialiśmy nad kawą (americano średnie, flat white) o naszym porzuconym mieście. Stawało się duszne, bardziej jeszcze niż średnia polska. Czarnek i Wierzbicki, w tym samym tygodniu dwie wiadomości. Nie mam siły cię bronić. Po latach zrozumiałem, że prowincjonalny to też obelga.

Naprawdę nie chciało mi się robić rogalików (w czasie zarazy rogaliki oznaczały spotkania z przyjaciółmi, oczywiście tele), ale pomyślałem, że nie można zmarnować dżemu z płatków róży. Nie można zmarnować całego tygodnia, życia także nie.

 

Z hali

Rozmaryn duży jest naprawdę niewielki, porównując do tego z jedenastu nocy, za oknem.

Stałam sobie na hali. Podszedł do mnie jakiś facet. Szepnął do ucha: Piękna! I poszedł.

Naprzeciw Greka kartka ze wskazówkami: w tej samej alei naprzeciwko jajek, 10 kroków w tył, przy mięsie. Obejrzyj się za Siebie. Być może chodzi po prostu o dojście do wędlin z Radomia (sens literalny), być może – kreteńskie sery sugerują Knossos – o mit (sens alegoryczny), a może najważniejsze jest ostatnie zdanie. Oglądam się za Siebie:

Poszliśmy po chleb. Dopiero w gruzińskiej piekarni wyciągnęli go z pieca. Był ciepły. Jak późny poranek. Radość soboty.

Opowiadam o porcelanowych sikorkach firmy Karl Ens. Jak ich doglądam w oknie, jak boję się, że łatwo zamienią się w drobinę maleńkich gruzów.

 

W Kappahlu przygotowania do poniedziałkowego oczyszczenia sumień (por. tutaj). Manekiny czekają na zbawienie lub potępienie. Na wyprzedaży pozbawione bawełnianej duszy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s