Kafarnaum

Kafarnaum

(Jonas i Zejn, źródło: kinomuranow.pl)

Na „Kafarnaum” trafiam, a właściwie wybiera je A., w bardzo szczególnym momencie zastanawiania się nad sobą samym, tudzież nad tym, co w życiu jest istotne. I „Kafarnaum” przynosi, jak mi się wydaje, odpowiedź bardzo prostą, którą da się zawrzeć w jednym zdaniu.

To nie religia przynosi ludziom zbawienie, tylko zwyczajna dobroć, ta głęboka, ludzka solidarność ze skrzywdzonym, ba solidarność skrzywdzonych. A ci, co nie okazują solidarności, sami siebie stawiają na równi z krzywdzicielem.

Ten przebłysk, który pojawia się w filmie prowadzi mnie do doktora Rieux z „Dżumy”. I w „Kafarnaum”, to jest w przeklętym przez Boga mieście, i w Oranie, człowiek musi sam radzić sobie ze złem. Nic ponad. I nigdy nie będę kochał tego świata, gdzie dzieci są torturowane – mówi doktor, a równie dobrze mogłaby te słowa powtórzyć Nadine, adwokatka i Nadine, reżyserka, którą pamiętamy jeszcze z pełnego magicznego realizmu „Karmelu” (tutaj).

Czy jesteśmy krzywdzicielami? Kim są – zapytajmy więc – bohaterowie filmu? Czy to nie ci sami, przed którymi grodzimy się drutami kolczastymi i zamykamy porty? Czy jednym z możliwych zakończeń tego filmu nie byłby przepełniony ponton i Morze Śródziemne, i ciało topielca z krzyżykiem w ustach (jak opisuje Mikołajewski, tutaj)? Czy nie o nich mówi prezes tego państwa, że roznoszą choroby?

A jeśli ufamy, a ufaliśmy, że nasza religia ratuje nas ode złego, to powinniśmy zrozumieć, że bez tej solidarności, nasza religia jest tylko pustym frazesem, zestawem gestów, co „Kafarnaum” doskonale streszcza w dwóch więziennych scenach.

(I po raz kolejny dodam, że bardzo ciężko ogląda się smutne filmy o dzieciach, pamiętając, że w domu czeka na ciebie Dziecko.)

 

5 Comments

Odpowiedz na kozmo Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s