Otto Hermann Pesch, Zrozumieć Lutra, W drodze 2008

 

W chwilach największego zwątpienia w polski Kościół odgrażałem się Wittenbergą1, ba A. ostatnio przecież sugerowała mi zmianę konfesji (wprawdzie na wschodnią, a nie zachodnią, ale zawsze)2. Poza tym czytam Pilcha i piszę, że to ujmujące3. To są podstawowe powody, dla których w autobusach studiowałem Marcina Lutra.

Opornie mi szło. Ciągle miałem przed sobą połowę książki. Czytałem, jadąc do pracy: połowa, wracając: to samo. Doszedłem nawet do wniosku, że ta niemożność przeczytania więcej niż połowy wynika z moich ograniczeń. Najwyżej sięgam po reportaże i biografie.

Luter – jak wspomniałem w pierwszym akapicie – mnie ujmuje. W przeciwieństwie do wielu naszych katolickich świętych, tych od objawień, zjawień, cudów i bilokacji, Luter używa przede wszystkim rozumu (jest to oczywiście niepotrzebna generalizacja dokonana przez autora bloga, którego ulubionym świętym jest przecież spontaniczny Franciszek). W toku studiów doktor Luter odkrywa czym jest relacja Boga i człowieka. I to jego odkrycie okazuje się tak innowacyjne, że teologia katolicka będzie potrzebowała na dojście do podobnych wniosków ponad czterystu lat. Rewolucja Lutra to rewolucja intelektualisty, daleka od odpustowych świecidełek, które tak bardzo lubimy w Polsce.

W ciągu tych dwu tygodni z Lutrem, umarł generał. Zapisałem wtedy zdania, które brzmiały paradoksalnie, ale z punktu widzenia teologii katolickiej były najzupełniej słusznie. Sam mam z nimi problem, wcale nie z powodu świętego Wojciecha, ale właśnie z powodu odrzucanej przez Lutra nauki o odpustach (w książce o tym na s. 146). Luter nie chce oszukiwać, że wszystko jest takie łatwe. Nie, on wyciąga na światło dramat ludzkiej egzystencji i mówi – przeraźliwe są te słowa – o ukrywającym się Bogu. Bo prawdziwa wiara to chybotliwa rzecz, bardzo odległa od łatwości jaką oferują nam liczne biura pielgrzymkowe i książki o cudach. 

 

 ______

1 O tym myślałem i pisałem tutaj.
2 O propozycji A. pisałem tutaj.
3 O Pilchowym luteranizmie pisałem tutaj.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s