Apollo na siłowni

Kino w Lu. na Peowiaków, czy też Pstrowskiego istniało od 1926 roku. Nazwy się zmieniały a w żółtym budyneczku, o krok od głównej ulicy, kręcił się projektor. Taka struktura długiego kinowego trwania. Ale mamy nowoczesność. Nie ma już kina na Peowiaków, czy też Pstrowskiego. Teraz miejscowa dilerka będzie miała gdzie wzmacniać swoje mięśnie, zażywać L-karnitynę i inne specyfiki. Może nawet patron kina Apollo, lubujący się w nasmarowanych oliwą, umięśnionych ciałach, byłby zadowolony?

(Przecież nie apeluję do władz Lu., aby bronić kina, bo w centrum miasta to zaszczyt mieć kino, zwłaszcza takie długotrwałe, z historią. Jak tu zresztą utrzymać takie kino w Lu., jeśli niskobudżetowe produkcje ogląda w nim tylko, wymykając się z pobliskiego miejskiego teatru, niejaka Jo.)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s