Numer 46: „Dom zły”

Demoralizacja zupełna. Pierwsze skojarzenie: sprawa Jana Sojdy.

Fenomenalne kreacje aktorskie. Fenomenalna dbałość o szczegóły. Zdjęcia.

Drugi raz nie chciałbym go oglądać. (A jednak!) Czuję, że mi ten film wydrążył jakieś takie w umyśle korytarzyki i rurkami do mózgu wpuścił żółć.

(4,0/4,0)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s