Podróż do Budapesztu. Zapiski

W cukierni zaraz po przyjeździe. Lekko mży. Węgrzy plecami do siebie jedzą samotnie ciasteczka. Mają specjalne kabiny dla osób niechcących z innymi kontaktu wzrokowego. Za czerwonymi drewnianymi parawanami można pić w spokoju kawę.