
Gabinetowy
Mam nowy pokój. – Prawdziwy gabinet – cmokają. Wychodzę, wchodzę, siadam. Moje biurko ma teraz nóżki jak antylopa i szuflady z ozdobnym kluczykiem:
Zamykam lewą szufladę. Chowam kluczyk do prawej szuflady. Wysuwam ją i wyjmuję kluczyk. Otwieram lewą szufladę. Zamykam prawą. Chowam kluczyk do lewej. Wysuwam ją na nowo i wyciągam kluczyk. Otwieram prawą szufladę.
Ściany są uroczyście białe. Żywot pędzę posegregowany.
