księgarnia 51/22

Sklepienie kościoła św. Tomasza w Lipsku, źródło: wikipedia.de

Józef Majewski, Krzyż Jezusa i ślepy Amor, słowo / obraz terytoria 2022:

Jednym z problemów poruszanych przez Józefa Majewskiego w jego kolejnej książce o Bachu jest kwestia muzyki absolutnej. Jest ona – Majewski cytuje amerykańskiego muzykologa Petera Kivy’ego – czystą abstrakcją, immanentnie operującą wyłącznie wewnątrz samej siebie, zamkniętą w granicach konkretnego dzieła, nie mając nic do powiedzenia o rzeczywistości pozamuzycznej, choćby o wartościach ludzkich.

Odnajduję w tym fragmencie podobieństwo do mojej, pozbawionej muzycznego tła, lektury kunsztownego dzieła teologa z Gdańska. Otóż czytam książkę „Krzyż Jezusa i ślepy Amor” dla czystej, bezinteresownej przyjemności obcowania z tekstem, który miejscami pozostaje dla mnie zagadkowy czy niezrozumiały, ale równocześnie wciąż jest harmonijną sekwencją zdań. Tekst absolutny – przy czym nie nadaję temu sformułowaniu w żaden sposób negatywnego lub ironicznego wydźwięku, wręcz przeciwnie. Cieszę się czytaniem.

Majewski nie daje jasnej odpowiedzi na pytanie o to, czy to, co odczytać można z partytury jest zamiarem Jana Sebastiana Bacha, czy współczesną interpretacją (dokładniej: teologizacją), wyczytywaniem z nut innych znaczeń niż tylko muzycznych, szukaniem ukrytych konstrukcji i matematycznych formuł. Wydaje się zresztą, że ta odpowiedź nie jest aż tak ważna.

Jeśli bowiem hierofania – a słuchanie Bacha to doświadczenie religijne – rodzi się nie z zamiaru, a z przypadku, to autor dopowiada cytatem z Anatolija Miłki, nawet przypadek jest językiem Boga (s. 145).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s