księgarnia 18/22

Anna Alina Güntner, Spotkanie z narzeczoną, 1962, kol. pryw., źródło: https://polishartcorner.com/

Małgorzata Żarów, Zaklinanie węży w gorące wieczory, wyd. Czarne 2022:

Nikt mi nie uwierzy, że kupiłem tę książkę – z dopiskiem tylko dla dorosłych – do działu (bo moja biblioteczka posiada niewidoczne gołym okiem działy) varsaviana z powodu opisu wędrówki głównej bohaterki (było na blurpie) Domaniewską do metra Wilanowska, tudzież charakterystyki kościoła na rogu, który widać obecnie z okna M. Nikt mi nie uwierzy, ja sobie też nie.

Nie mogę się nawet zdecydować, co o niej sądzę. Myślę tylko, że jest w środku pomarańczowa jak niebo zasnute toksycznym dymem – nawet to sobie wyobrażam, gdy Violet zatrzymuje się koło Hali Mirowskiej a cała Żelazna Brama od pierwszego, może drugiego piętra spowita jest upiornym oranżem. Krajobraz zrobił się jak z Beksińskiego. Taka w gruncie rzeczy powinna być ilustracja, ale sam fejsbuk podsuwa mi dziś powyższy obraz i on też się zgadza: przede wszystkim jest tylko dla dorosłych.

„Zaklinanie węży w gorące wieczory” to nie jest czytelnicza nirwana, nie ma tu uniesień, oprócz tych opisanych całkiem ładnym językiem (bardziej funkcjonalnym, niż wulgarnym czy romantycznym – nigdy nie sądziłem jak bardzo neutralne może być słowo na ch). Trochę się zawiodłem, że odyseja po dystopijnej stolicy kończy się tak szybko i że w gruncie rzeczy Warszawy jest nieco za mało, choć jej opisywanie idzie autorce znakomicie.

Ale spada samolot i to mi się bardzo podoba. W każdym, również naszym codziennym, koszmarze o Polsce katastrofa lotnicza powinna być gwoździem programu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s