Dziennik. Di rider finirai pria dell’aurora!

 

zły ten czwartek w środku lipca. gdyby nie zielone lampki oszaleć by można. zachowujesz się jak idiota, myślę sobie. to echo.

dochodzisz do momentu, kiedy życie zmieniasz w opowieść o przeszłości – jakby dalej nic więcej – gdybyś potrafił to jeszcze zapisać.

papier jest najwyższą formą pamiętania. jeśli coś jest warto. to wszystko przecież komiczna śpiewogra.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s