Niewinność (La Innocència)

La-inocencia-making-12©Sophie_Koehler-1360x611
Carmen Arrufat jako Lis, źródło: https://www.academiadecine.com/

Trochę straszna była pierwsza scena, na myśl przywodząca „Spring Breakers” i równie złe filmy, w których najważniejszą rolę odgrywali nie ludzie, a stroje kąpielowe. Na moje szczęście potem było już tylko lepiej, może nie jakoś z fajerwerkami (owszem fajerwerki pojawiły się w filmie), ale znacznie lepiej niż można się było spodziewać ze wstępu.

Akcja „Niewinności” toczy się w Pobożnie, nie w tym Pobożnie tutaj, ale jego hiszpańskim odpowiedniku, miasteczku, którym rządzi ideologia tylko nie mów nikomu i każdy obserwuje każdego. W owej miejscowości rozkwita patriarchat (he, he, he, popatrz jakie melony), dziecięce posłuszeństwo oraz pobożność sprowadzona do – trzeba przyznać – przepięknych obrzędów (pójdziemy przeprosić księdza). Pozory. Jedyna w miarę niezależna mieszkanka miasteczka przez miejscowych uważana jest za wiedźmę, zresztą podejrzewam, że oprócz wzbudzającej sympatię wolności ducha, może być również antyszczepionkowczynią.

Z takiej oto przykładnej rodziny z Pobożna wyrasta czarna owca, o której nie śniło się ojcu, matce ani sąsiadom. Z perspektywy liberalnego dużego miasta, to co się stało (z premedytacją omijam formułkę: to, co zrobiła Lis – język kształtuje nasze myślenie) nie wygląda na szczególnie nadzwyczajnego, z perspektywy każdego Pobożna – to zakłócenie stworzonego przez Boga porządku, zhańbienie honoru rodziny.

Co to jest honor? – zadaje mi pytanie Dziecko. – To takie niedobre coś, o co ludzie toczą wojny – odpowiadam, ale na szczęście chodzi o rundę honorową. Rozumiecie teraz jak daleko mieszkam od Pobożna.

Oczywiście mogłaby „Niewinność” od tego momentu stać się tragiczną opowieścią o niedopasowaniu obowiązujących zasad do ludzkich dramatów, ale całe szczęście fabuła prowadzi w kierunku pogodnego kina familijnego. Nie było to więc szczególnie mocne uderzenie po miesiącach kina wyłącznie domowego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s