Kroniki zarazy (3)

Sobota (dalszy ciąg)

Nadchodziła co jakiś czas, nadciągała z nagła a oni pozostawali bezbronni. Rozalia, Roch, Najświętsza Panienka, trochę jak gra w ruletkę, kto pomoże. Któreś miasto z Południa, nie pamiętam czy nie Palermo, wyrzuciło nawet starego patrona jak nie pomógł. Procesje – jedyna rzecz, jaką mogli zrobić. Potem dopiero jest czas lekarzy i ich poświęcenia (religia schodzi niechętnie na plan dalszy).

Nigdy nie było jeszcze takiego pisania. Dekameron teraz powstałby na mesendżerach. Wysyłamy sobie całe obrazkowe powieści. Blisko, będąc daleko.

IMG_4340

Tej zimy Bergamo stało się Oranem. Kto lub co wybiera miasta na zatracenie? Myślę o funikularze i o diabelskim młynie, i o kawie przy katedrze, o salonie opasek do włosów, pizzy na grubym cieście i słodkościach z polenty. Nie mają teraz w Bergamo, gdzie przechowywać ciał zadżumionych.

Sny czasów zarazy są zupełnie inne. Trochę jak podróżne, gdy ludzie i miejsca mieszają się ze sobą. Sen o piciu kawy z poetą w jednym z moich ulubionych miast.

A przecież wciąż czekamy na najgorsze.

Niedziela 3

Dzwonię do babci. Obejrzała już trzy msze.

Trzech młodzieńców w kapturach wpada na podwórze. Witają się łokciami.

Chrystus nie roznosi zarazków ani wirusów. Chrystus rozdaje Świętą czystość i Życie, przywraca zdrowie – pisze pan Dzięga, biskup, dziecię średniowiecza (Rozalia, Roch, Najświętsza Panienka).

Aby przełamać narastające ennui sekluzji, wybraliśmy się do lasu. Zamierzaliśmy obcować z nieskażoną naturą puszczy na Nizinie. Nie tylko my. Przez las maszerowali żwawo w grupach pustelnicy żywo dyskutując o epidemii.

2 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s