Dziennik. Obietnice / W podróży do Edo

Obietnice

(Utagawa Hiroshige, Stacja Moriyama (fragm.), ok. 1836-1842,  kolekcja Jerzego Leszkowicza)

Obietnica wiosny okazała się jedynie wczorajszą anomalią pogodową. Słońce rozmywa się niedzielnym rankiem.

Ostatniego dnia drzeworytów z Edo jest duszno. Dziecko nie chce podziwiać trzydziestu sześciu widoków góry Fuji, pnie się za to po schodach Muzeum. Zamiast piękna jest jego obietnica: zasypany śniegiem gościniec, wiry w rzece, wróble na dachu. Wszystko inne jest zabawą nóg.

Jedynie obietnica spotkania staje się spotkaniem.

W podróży do Edo

(Mapa dróg Tokaido i Kisokaido, z wystawy „Podróż do Edo”, Muzeum Narodowe w Warszawie)

Oglądając mapę i rzucając w biegu okiem na drzeworyty (obietnica piękna!), autor bloga dochodzi do wniosku, że przecież aż kusi by tworzyć podobne projekty artystyczne jak pięćdziesiąt trzy stacje na drodze Tokaido albo sześćdziesiąt dziewięć na Kisokaido. Czemu by nie utrwalić widoków z drogi krajowej numer siedemnaście albo dziesięciu miejsc obsługi pasażera na autostradzie wolności?

(07.05.2017)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s