Julio Cortázar, O literaturze. Wykłady w Berkeley, 1980, W Podwórku 2016

20160831_191049

(31.08.2016, źródło: a.b.)

Tego roku, zamiast literatury, autor bloga czytał książki o literaturze. W ostatni wieczór sierpnia uśpił Dziecko, usiadł na ławce w parku i zanurzył się w lekturze. Cortázar zupełnie go zaskoczył: nie miał w sobie nic z pisarskiej pychy, do której przyzwyczaił się, czytając liczne dzienniki i inne wykłady, choćby autorstwa Nabokova. Okazało się, że Cortázar oczarowywał go w ten sam sposób, w jaki oczarowywał swoich studentów w Berkeley w roku narodzin autora bloga.

W przeciwieństwie do Rilkego, Argentyńczyk odrzuca literaturę dla literatury. Tutaj mógłby się podobać wszelkim rewolucjonistom, także tym od rewolucji moralnych. Nie doceniał zresztą niebezpieczeństw czyhających na autora literatury zaangażowanej. Fragmenty wykładów, gdy mówi o Kubie, dryfowały w kierunku, jakże lubianej przez władców od prawa do lewa, propagandy z zamkniętymi oczami.

Ale to także dowód na specyficzne latynoamerykańskie spojrzenie na rzeczywistość. Sam Cortázar to przyznaje. (Autor bloga przeskakuje z tematu na temat: wielu zaściankowych oskarżycieli Franciszka nie potrafi uznać, że nasze doświadczenie nie jest czymś uniwersalnym. Papież niesie ze sobą doświadczenie ogromnego wykluczenia, prawicowych reżimów w symbiozie z Kościołem, wreszcie socjalizmu jako próby zaradzenia ludzkiej biedzie. W tym momencie autor bloga orientuje się, że zaczął używać języka, który nic nie mówi. O podważaniu takiego języka też jest w jednym z wykładów).

Autorowi bloga jako urzędnikowi szczególnie bliski jest pomysł utworzenia Ministerstwa Rzeczy Wielkich, takich jak słonie i żyrafy oraz Ministerstwa Rzeczy Małych np. mrówek i bakterii. Niestety z rzeczy wielkich u niego tylko Polska i pogarda (czy to przypadek, że zaczynają się identyczną sylabą?)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s