Dziennik. Opcja Jarosława

 

Zdecydował się. Pewno trochę się brzydził, ale nie wierzył, że ten ustrój kiedykolwiek się skończy i dziwił się tym, którzy nie podzielali jego zdania. Nie do końca przekonywała go nowa władza, ale uznał, że są rzeczy ważniejsze: on sam, jego bliscy, jego literatura. Zresztą miał też swoje ambicje: przecież już w dzieciństwie zapisał sobie w nastoletnim dzienniku, że chciałby być królem (19.02.2016, rankiem).

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s